Paź królowej – 29| Byłam ulubienicą demonów
ANNA: Jeśli mnie lub Hannah stanie się jakakolwiek krzywda, każda rzecz, którą zabrałam z twojego sejfu, od razu trafi na policję. Wszystko jest w rękach zaufanego ...
ANNA: Jeśli mnie lub Hannah stanie się jakakolwiek krzywda, każda rzecz, którą zabrałam z twojego sejfu, od razu trafi na policję. Wszystko jest w rękach zaufanego ...
Po pracy w końcu miałam czas, by pójść na cmentarz. Darowałam sobie kupowanie kwiatów, bo Olivia nigdy ich nie lubiła. Najczęściej chodziłam po prostu z nią ...
– Ale o co chodzi? – dopytywał zaniepokojony chłopak, do tego przypomniało mu się właśnie, że przecież w jego pokoju leży spluwa, co tylko zwiększyło nerwówkę ...
-…Jankowscy, Nowak, Rębiesa, Korowicz. - łamaną, ale wcale nie najgorszą polszczyzną wysoki mężczyzna odczytał kolejne nazwiska. Podobnie jak kilkunastu kompanów ...
Myśl, że pomimo uległości, ktoś z tyłu nie popuścił bolesnego ucisku, nie należała do najprzyjemniejszych. I nie wróżyła niczego dobrego. Ból i subordynacja, jako ...
Carly - niska, szesnastolatka, o kręconych, brązowych włosach. Matt - wysoki, szesnastoletni brunet. Powieść będzie opisywać losy dwójki przyjaciół Carly i Matta ...
I leci kolejna seteczka :) ***************** Mój drogi! Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, że byłeś dla mnie inspiracją. Pamiętam, jakby to było wczoraj - nasze ...
Wielki jak góra facet wtargnął do domu, powalił Trevora na ziemię, wykręcił mu ręce do tyłu i skuł kajdankami. Obok już stał drugi mężczyzna. Obaj podnieśli ...
Do chatki w lesie dojechał bardzo szybko. Wywlekł Scotta z wozu i za fraki zaciągnął do domu, klnąc przy tym jak szewc. Facet był bardzo dobrze zbudowany i dość ciężki ...
Święta przebiegły szybko i w pośpiechu planowania wyjazdu. Wszyscy przystali na mój pomysł, zwłaszcza Alexia, która cieszyła się, że w końcu jest częścią zespołu i ...
Do klubu weszło trzech gości. Dość głośno się zachowywali. Trevor zauważył, że uśmiech, który zawsze figurował na twarzy dziewczyny, nagle gdzieś zniknął ...
Skończył trunek w niecałą godzinę i znów poczuł się podpity. Zgubił gdzieś towar, a chętnie zajarałby skręta – męczyła go bardzo ta chęć. Pomogłoby zapewne na ...
Rzucił niechlujnie garnki obok innych śmieci i szybko udał się z powrotem, coraz bardziej się niecierpliwiąc. Chciałby wyjść do przyjaciela już teraz. – Pamiętasz ...
Jest bezpiecznie i cicho, przyjemnie. Błękit niczym niezmąconej wody, dającej błogi relaks. Samotna łódź dryfuje, kiwając się leniwie. Lewa, prawa, lewa… – tafla ...
Natalia Głuche kliknięcia długopisu powinny mieć uspokoić, a tak naprawdę jeszcze bardziej wyprowadzają mnie z równowagi. Nie potrafię zebrać myśli, bo w mojej głowie ...