"Pod Syreną"
Było już ciemno, nie chciałem wracać do domu. Nie miałem do czego wracać. Kręciłem się po mieście bez celu. W pewnej chwili moją uwagę przykuł budynek stojący po ...
Było już ciemno, nie chciałem wracać do domu. Nie miałem do czego wracać. Kręciłem się po mieście bez celu. W pewnej chwili moją uwagę przykuł budynek stojący po ...
Był wściekły. Znał zaczepne i często też nazbyt chamskie zachowanie brata, ale obecną akcję potraktował jako mocne przegięcie. Lubił Darię, szanował, do tego to, co ...
- Ale gdzie my jedziemy! Proszę.. się... - Sorry, ale miałem takie zadanie, siedź cicho - Że co?! Proszę się zatrzymać! Zatrzymaj się!! - Nie mogę! - Chcesz pieniędzy? ...
Wstałem rano z planami na kilka dni. Tak szczęśliwy jak dziś to jeszcze nie byłem. Spojrzałem za okno i pięknie świeciło słońce. Właśnie tego było mi dzisiaj trzeba ...
Wrócił do kuchni w jeszcze gorszym nastroju, jak przed chwilą. Megan już zapełniła pół blachy, lecz Frank zaraz wyskoczył: – Kurde, czekaj, nie wysmarowałem! Ściągaj ...
– Kiedy?! – Frank aż wstał. – Dzisiaj w nocy. Pytał o ciebie. – Jak się czuje? – Przeleżał ponad miesiąc, więc wszystko się zagoiło, ale jest osłabiony ...
UWAGA! ZAWIERA WĄTKI PRZEZNACZONE OSOBOM PEŁNOLETNIM! *** Zapadła cisza. Marek gapił się na nią i milczał, niecierpliwiąc się, o czym informowała jego oschła mina. – ...
„ Kurwa, za co tym razem?” – myślał, ale nic nie wydedukował, to mogło być wszystko. Po dziesięciu minutach dojechali na komisariat i zaprowadzili chłopaka do pokoju ...
WRZUCAM PO KAWAŁKU, BO JUTRO DO ROBOTY I NIE BĘDZIE CZASU ZAPEWNE DO ŚWIĄT, A TAK CHOCIAŻ COKOLWIEK POCZYTACIE... O ILE MACIE CHĘĆ OCZYWIŚCIE. POZDRAWIAM! Koleś ...
I znów krzyki, wrzaski i wyrzuty. Pretensje o ranek, o południe, o teraz. Pretensje – "bo jesteś!”. Wędrówka, nerwowy spacer – lewa, prawa, od ściany do ściany ...
Joasia skończyła wreszcie segregować stertę dokumentów o lekko różowym zabarwieniu. Wyciągi z kont, ułożone precyzyjnie w kolejności chronologicznej, leżały skromnie ...
– Cześć. Dlaczego masz wyłączony telefon? – zapytała Kamila, najlepsza kumpela Klary. Dziewczyny uczyły się wcześniej w tej samej szkole i mieszkały w jednej klatce ...
Wojna to czas, to okres, to walka, to zło? Od bardzo dawna prowadzę wojnę. Każdy prowadzi własną wojnę w swojej głowie. Każdy z nas walczy o coś innego, każdy z nas ...
Nieznajoma jeszcze bardziej podkuliła nogi, objąwszy je rękoma. Miała całą pobitą twarz, ranę na ustach i… PATRZYŁA NA MNIE. Wystraszona, przenikała mnie wzrokiem ...
UWAGA! ZAWIERA TREŚCI PRZEZNACZONE OSOBOM PEŁNOLETNIM! Przebudziły go niezrozumiałe słowa. Po chwili Sophie powtórzyła: „David, ktoś do ciebie”. Wstał zaspany i ...