Szare istnienie #111
Z tak dużymi oczyma, jakie po tych słowach wywaliła Laura i z jej obecną miną dziewczyna bez dwóch zdań mogłyby teraz zagrać w filmie dokumentalnym pt: ...
Z tak dużymi oczyma, jakie po tych słowach wywaliła Laura i z jej obecną miną dziewczyna bez dwóch zdań mogłyby teraz zagrać w filmie dokumentalnym pt: ...
- Ale gdzie my jedziemy! Proszę.. się... - Sorry, ale miałem takie zadanie, siedź cicho - Że co?! Proszę się zatrzymać! Zatrzymaj się!! - Nie mogę! - Chcesz pieniędzy? ...
Wojna to czas, to okres, to walka, to zło? Od bardzo dawna prowadzę wojnę. Każdy prowadzi własną wojnę w swojej głowie. Każdy z nas walczy o coś innego, każdy z nas ...
Nieznajoma jeszcze bardziej podkuliła nogi, objąwszy je rękoma. Miała całą pobitą twarz, ranę na ustach i… PATRZYŁA NA MNIE. Wystraszona, przenikała mnie wzrokiem ...
Wsiadł za kółko i od zaczął rozglądać się za guzikiem od dachu. Znalazł go po chwili i złożył ciemnoszare pokrycie. Słońce paliło, nie miał chęci się smażyć ...
David, widząc jej szaleńczą jazdę, poczuł dziwny, zimny dreszcz. " Zjebałem sprawę” – pomyślał, wracając do pokoju, niesamowicie na siebie wściekły. Napił ...
Około 23:00 byli już w pubie. David rozejrzał się po sali, ale Amy nie wypatrzył. Kupili po piwie i usiedli przy stoliku, przy którym David zawsze siadał. W lokalu ...
Hyyy Huuu, hyyyy huuuu (dźwięk oddechu biegacza) hyyyy huuu; Od kiedy pamiętam biegnę, przed siebie, po prostu do przodu, od zawsze. Teraz biegnę koło fontanny, koło ławek ...
Prolog od opowiadania, które na chwilę obecną składa się jedynie z prologu i prawdopodobnie nie będzie kontynuowany bo nie mam pomysły na fabułę: Właśnie zbliżała ...
Budzę się dość wcześnie. Czuję, że zimno szybko zaopiekowało się na dobre moim ciałem. Wszyscy jeszcze śpią i jestem pewna, że niektórym kac utrudni dzisiejszy ...
– Tak – wydusiła, wystraszona do maksimum. Gliniarz spojrzał w bok, kiwnął potakująco głową i przed Laurą, jak z podziemi wyrosła młoda, wysoka blondynka, która ...
Emma zajęła miejsce obok, niezbyt optymistycznie nastawiona do perspektywy rozmowy. – Dobrze, że jest kawałek cienia, pierdolca można dostać – stwierdziła Sue, podając ...
Zrodziła się z myśli. I myślą była. Nieodgadnięta, nieodkryta, niepewna… a jednak taka zwykła. Z roku na rok patrzyły na nią te same oczy. Ich pospolita szarość ...
Stanęła między dziewiątym a dziesiątym piętrem i zerknęła przez szybę – chłopaków było już czterech i słychać ich było na pół osiedla. Siedzieli i roześmiani ...
Wychodząc z samochodu już pierwszym kroku Lena pożałowała wyboru obuwia. „Idiotka. Kogo próbujesz oszukać?” – mruknęła do siebie omijając co większe kałuże ...