Autodestrukcja – Anielskie czterdzieści
Idę. Idę gnuśnie, rozpychając gniotące mnie zewsząd powietrze. Kilka banknotów i mały zbawienny przybytek za rogiem budynku. Czy już nie dosyć? Czy właściwie? Czy ...
Idę. Idę gnuśnie, rozpychając gniotące mnie zewsząd powietrze. Kilka banknotów i mały zbawienny przybytek za rogiem budynku. Czy już nie dosyć? Czy właściwie? Czy ...
Plaża była opustoszała. Ołówki leżały na piasku, a z otworzonej torby wystawała komórka, na którą co chwilę zerkałam. Odgarnęłam włosy na plecy i pochyliłam się ...
- Ktoś mnie śledzi - wyznaje, kiedy siedzimy na jednym z wystających pni. Zastanawiam się, co mnie to obchodzi i czy to główny powód ściągnięcia mnie w to cholerne, źle ...
Śnił jej się ojciec, który z uśmiechem na twarzy wchodzi do mieszkania i zmęczony podróżą, przytula dziewczynę i siada w swoim "osobistym” fotelu. Po chwili pyta ...
UWAGA! ZAWIERA TREŚCI PRZEZNACZONE OSOBOM PEŁNOLETNIM! Dziewczynę cały czas dręczyły myśli o pistolecie, nie mogła ich od siebie odpędzić. Domyślała się, że David do ...
Z tak dużymi oczyma, jakie po tych słowach wywaliła Laura i z jej obecną miną dziewczyna bez dwóch zdań mogłyby teraz zagrać w filmie dokumentalnym pt: ...
– Co robimy, masz jeszcze chęć na piwo? – zapytał Maks. – A bo ja wiem? Może i mam, ale lipa ogromna. Nie wiem, kiedy ci odstawię, jestem pusta jak bęben – odparła ...
Obudziłam się z lekkim, lecz bardzo irytującym bólem głowy. W gardle zrobiło się sucho jak na pustyni, i mimo że już nie spałam, miałam niemałe problemy z uniesieniem ...
Estera nałożyła czwartą warstwę tuszu na długie, podkręcone zalotką rzęsy. Setny raz przeczesała blond grzywę godną Simby. Naciągnęła dekolt obcisłej bluzki tak ...
Daria po kilku chwilach przestała się jednak wygłupiać i nie miała już także uśmiechu na twarzy. Opanowało ją dziwne rozdrażnienie. Przypomniał jej się połamany ...
Brunetka stała i przysłuchiwała się tej rozmowie, odrobinę podminowana, gdyż ten bardzo sympatycznie wyglądający chłopak wydał jej się nagle bardzo agresywny. – ...
Maciek zaatakował worek z podwójną siłą. Czuł ściekający, po jego plecach, pot. Żyły rozsadzał mu czysty testosteron. -Maciej! - ryknął ojciec, wkraczając do pokoju ...
Od pogrzebu minęły trzy dni a Mandy tak samo jak jej rodzeństwo wciąż nie była przyzwyczajona do swego nowego domu.Z dzieci wujka Johna tylko mała Nina była miła, starsi ...
Basen był na drugim końcu miasta, więc podróż przewidziana była na kilkanaście minut, przez co brunetka była nieco poddenerwowana, do tego zachowanie chłopaka dawało jej ...
Ten rozdział był pisany w wielkim bólu spowodowanym ostrym zapaleniem miazgi, więc proszę go docenić xD Valentina wyjechała. Odprowadziłem ją na lotnisko i długo ...