Chirurg
Patolog, niektórzy dziwnie reagują kiedy mówię im że to właśnie mój zawód. W sumie praca jak każda inna. Wykonuje z góry założone zadania. Najgorsze w mojej pracy dla ...
Patolog, niektórzy dziwnie reagują kiedy mówię im że to właśnie mój zawód. W sumie praca jak każda inna. Wykonuje z góry założone zadania. Najgorsze w mojej pracy dla ...
Zamknęła się w biurze Antona i uderzyła w płacz. Rico od razu zareagował, przytuliła go więc, łkając coraz mocniej. Miała dość. Epizod z Cassie przypomniał jej o ...
Od razu po wyjściu wsadziła w zęby fajkę, dziwiąc się przy okazji, że matka nie przetrzepała jej kieszeni i ich nie zabrała; Daria już nieraz straciła używki, dlatego ...
2019 Nie wiemy, od czego zacząć poszukiwania. Ostatecznie, żadne z nas nie ma wielkiego doświadczenia w kryminalistyce, nie licząc nałogowego oglądania przygód porucznika ...
– Jakbym wyczuł, że to coś więcej, niż „coś nie tak” z tą dziewczyną, że wziąłem ten zastrzyk, ale miałem tylko jeden, muszę podjechać do pracy. – Po trzech ...
– Czajnik się wyłączył i chłopak zalał kawę. – To jak z tą imprezą? – wznowił temat. – Nie wiem. Czemu się tak uparłeś? – Bo lubię z tobą gadać. Nie ...
Często jest tak, że los przynosi nam takie niespodzianki, których byśmy się w życiu nie spodziewali. One nas łamią, ale też często podnoszą na duchu, dzięki nim uczymy ...
– Laura, wstawaj – usłyszała przez kończący się sen. Otworzyła oczy i zobaczyła Travisa. – Obudź się, jedziemy do domu. Chyba, że chcesz zostać do jutra i się ...
-O czym mówiłaś tej dziewczynie? -ogarnął moje włosy za ucho i pocałował w policzek. -Annie? -Tak. O mnie. -Nie chcesz wiedzieć. -roześmiałam się. -Czy to było coś ...
Do zaspanego umysłu powoli wdziera się informacja o zbyt wysokiej temperaturze panującej wokół mojego ciała. Niechętnie otwieram oczy i rejestruję, że źródłem ciepła ...
– Obudziła się przed 9:00. Po kąpieli, ubrana już w białe spodenki i niebieską bluzkę na ramiączkach, zabrała się za smarowanie rany. Tym razem opatrunek wyszedł jej ...
Iza patrzyła przez okno na samotny plac zabaw, stojący niczym estrada porzucenia pośród kropel pierwszego, letniego deszczu. Sączące się dźwięki smutnej piosenki silnie ...
WTOREK Nie wiem ile wypiłam. Nie mam zielonego pojęcia, ale wiem za to że zasnęłam jak dziecko i niemal spóźniłam się na pierwszą sesję. - A niech to szlag!- wściekam ...
– Kurwa! – zaklęła soczyście, zrzucając plecak i chwyciwszy w ścierkę spalony garnek z nieznaną zawartością, szybko wrzuciła go do zlewu. Rozszedł się ...
Gadali kilka minut, gdy nagle Frank wyjechał: – Możemy popływać dziś! Bielizna to to samo, co bikini, albo właźmy w ciuchach! – Jasne... – Mówię poważnie! – ...