Z pamiętnika niedoszłego samobójcy. Część 1. Poznanie.
Z pamiętnika niedoszłego samobójcy. Część 1- Poznanie. Był wtorek 03 sierpnia, zebrałem się rankiem na zakupy do Poznania. Szwendałem się po Półwiejskiej i starym ...
Z pamiętnika niedoszłego samobójcy. Część 1- Poznanie. Był wtorek 03 sierpnia, zebrałem się rankiem na zakupy do Poznania. Szwendałem się po Półwiejskiej i starym ...
Piknął kolejny sms. Laura spojrzała na telefon i natychmiast na chłopaka, lecz ten niewzruszenie stał do przy kuchence, odwrócony do nich plecami i właśnie rozległ się ...
To nie prawda. To nie jest choroba, ani nie powoduje śmierci. To znaczy, gdy ktoś chce ważyć 30kg to być może, ale ja nie jestem chora, bo ja chce dojść do 60kg i ...
Ponownie zagrała komórka młodego faceta. – Tak...? Szmer w słuchawce trwał bardzo krótko. – Dobrze, zaraz sprawdzę. Nic nie szkodzi, zrobię w tym czasie jakieś ...
Miał rację. Miał cholerną rację. Ale czy to moja wina? Nie mam przyjaciół bo jestem gruba, a to moja wina.. Ja: Nie pisz do mnie Cokolwiek bym napisała i tak się ...
MIRON Po kilku godzinach dojechaliśmy do niewielkiej, turystycznej miejscowości otoczonej sosnowymi lasami. Nie było tu zbyt dużo sklepów i atrakcji ale dla mnie to w ...
Siedziała w milczeniu. Czuła się jak wrak człowieka, poza tym nie chciała się odzywać, aby nie wywoływać zwącego się "wczorajszy dzień” wilka z lasu. Była ...
Migiem znalazła się w pokoju, kładąc na łóżku na wznak. Leżała jak kłoda, mając nadzieję, że Travis nie postanowi ponownie przyjść z pytaniami. Zniknęło wszystko ...
Miałam nie pisać w ogóle, ale napiszę o smutku który czuję i tym co mnie opętało. Jeśli komuś zależy się dowiedzieć chociaż po części - zapraszam do czytania (Nie ...
Jest cisza. Do mojej głowy nie dociera nic oprócz niej. Potem pojawia się światło, a wraz z nim przeszywający ból. A więc jednak nie spędzam tego poranku samotnie. Mój ...
Oliwier przyglądał się, siedzącemu naprzeciwko chłopakowi. Jego ogoloną głowę szpeciła podłużna blizna. Druga przecinała policzek. Podobno obie miały zblednąć i z ...
- Śmiało, możecie wejść to jest wasz dom od teraz-rzekł John do Mandy, Karola, i Amy którzy trochę z obawą w oczach rozglądali się po tym wielkim domu.Wiedzieli, że ...
Butterfly17: Nie chcę już żyć.. Przestraszyłam się... A jeśli ona sobie coś zrobiła? W końcu to jedyna osoba u której mam wsparcie. Mogę ją nazwać przyjaciółką ...
Z dedykacją… myślę, że wiesz dla kogo. ♠ ♠ ♠ Budzi mnie krzyk o minione. Budzi mnie biały puch w towarzystwie krwistej cieczy. Budzą mnie dwa bezbronnie wierzgające ...
– Co się stało? – zapytał Frank, gdy panna wsiadła do auta. – Nic. Za mocno się rządzi – syknęła dziewczyna. Cały czas chodziła jej po głowie ta niewdzięczna ...