Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Zły chłopak

Miała 17 lat gdy poznała Kacpra 22letniego mężczyznę. Julia(bo tak miała na imię) i Kacper poznali się przez wspólnego znajomego, to był piękny letni dzień, tuż po zakończeniu roku szkolnego. Rafał, znajomy Julii zaproponował jej spotkanie, ona oczywiście się zgodziła, ponieważ chłopak bardzo jej się kiedyś podobał i miała do niego sentyment. Rafał zabrał ją na dach swojego bloku, aby podziwiać cudowne widoki. Gdy dotarli na miejsce, chłopak rozłożył koc aby ich dwójką mogła sobie poleżeć. Rafał bardzo lubił Julie i wiedział, że jest ona bardzo samotna, postanowił zaaranżować spotkanie. Zaprosił na dach Kacpra, przystojnego blondyna o wyrzezbionym ciele. Julii się to nie spodobało, była bardzo zła, ale z powodu, że dziewczyna była bardzo dobrze wychowana, nie dawała tego po sobie poznać. Kasprowi od razu spodobała się dziewczyna, była w jego typie i nie dawal za wygraną, cały czas zgadywal.17latka nie chciała zawierać nowej znajomości wiec wymyśliła, że musi wracać do domu, lecz gdy dotarła na miejsce dostała SMS od Kacpra. Okazało się, że Rafał nie patrząc na to czy jej się to spodoba podał chłopakowi jej numer. Z grzeczności dziewczyna odpisywałem, lecz nie miała na to ochoty. Kacper zaproponował jej spotkanie, dziewczyna się zgodziła. Mieli się spotkać następnego dnia wieczorem. Gdy nadszedł czas na spotkanie Julia postarali się o to aby dobrze wyglądać i poszła na umówione miejsce. Kacper już na nią czekał z pięknym bukietem tulipanów  
-hej-przywitała się dziewczyna
-cześć, pięknie dziś wyglądasz. To dla Ciebie. Dziękuję, że się ze mną spotkalas
-dziękuję, myślę, że jeśli bym tego nie zrobiła nie dalbys mi spokoju.  
-myślę, że masz rację, taki jestem, gdy ktoś mi wpadnie w oko
-szczery jesteś  
-to powinna być jakaś zaletą. Dobra to co robimy? Jakieś pomysły?  
-w sumie sama nie wiem, myślałam, że coś wymyslisz skoro zaproponowales mi spotkanie  
-masz rację, mój błąd. To co może spacer?  
-chętnie  
I tak spacerowanie przez dłuższy czas, rozmawiając o wszystkim. Nie brakowało im tematów do rozmów. Kacper opowiedział jej o swoim życiu, o tym jakie błędy popełnił. Julia nie koniecznie chciała się opowiadać o tym co się u niej kiedyś działo. Chłopak zrobił na dziewczynie ogromne wrażenie. Wiedział jak to rozegrać, żeby rozpocząć w sobie Julie. Mijały tygodnie a Julia coraz bardziej była pochłoniętaw nowa znajomość. Zaczęli ze sobą być, chłopak poznał najbliższych znajomych dziewczyny, oni też byli nim oczarowani. Z racji, że były to wakacje, Julia miała je już zaplanowane. Miała wyjechać do Szwecji, do ciocia. Zanim poznała chłopaka była zachwycona, lecz później było jej żal zostawiać go w Polsce, ale nie było odwrotu. Dziewczyna wyjechała na okrągły miesiąc. Kacper pisał do niej codziennie, dzwonił i było widać, że brakuje mu Julki. Czas spędzony oddzielnie strasznie się dłużyl, ale w końcu wróciła. Spędzali ze sobą cały wolny czas. Pewnego dnia Kacper poinformował ja, że teraz on musi wyjechać na miesiąc do innego miasta... W delegacje. Było jej smutno, ale nic nie mogła zrobić. Postanowili spędzić ze sobą cały dzień i noc przed jego wyjazdem. Chcieli spędzić ze sobą jak najwięcej czasu. To był cudowny dzień, później Julka pojechała do niego, lecz nie miała pojęcia co się świeci... Kacper na początku udawał miłego i kulturalnego, robił wszystko żeby było dobrze, dziewczyna niczego się nie domyśliłam, mówił jej ze jest jego żona i ze będą już razem, ona naiwna wierzyła. Gdy nadszedł czas na sen w chłopaku obudził się zwierz, zaczął ją rozbierać, pomimo jej zaprzeczen. Mówiła mu, ze nie chce, jeszcze nigdy tego nie robiła i nie jest gotowa. Jego to nie obchodzilo
-mówiłem, że będziemy razem. Będziesz teraz tylko moja!  
Płakała, mówiła ze nie, on nic sobie z tego nie robił... Zgwałcił ja. Julka była tak obolała i wyczerpana, że od razu usnela. Kacper rano ja przepraszał, mówił ze nigdy tak się nie zachował, że nie wie co się z nim działo. Ona mu uwierzyła i dała szanse. Chłopak odprowadzil ja do domu, gdy tylko udało mu się opanować sytuacje i wyjechał na delegacje. Julia bardzo tęsknila, codziennie rozmawiali, już zapomniała co jej zrobił. Wybaczysz mu wszystko. Obiecywał jej gruszki na wierzbie. W końcu wrócił. Dziewczyna była zachwycona, znowu spędzali ze sobą dużo czasu. Ona nie zauważyła tego ze on nią manipuluje. Musiała dla niego rezygnować ze znajomych, a on robił nadal to co robił wcześniej. Ona nic sobie z tego nie robiła i była posłuszna. Kiedy w końcu miała chwile czasu spotkała się ze swoją przyjaciółka Oliwia, która od zajęło początku nie akceptowala Kacpra, bo go już wcześniej znała. Mówiła o nim same zle rzeczy. Mówiła, że ćpa, że bił swoje dziewczyny i je zdradzał.powiedziala jej również ze widziała go ostatnio z jakąś dziewczyna. Julia była tak zakochana, że w nic nie uwierzyła. Do czasu. Przyszła do niego do domu, ale nie był sam. Była u niego jego była dziewczyna całowali się, Julii pękło serce.  
-co się tu dzieje?!  
-Julka? To nie tak jak myślisz. Rzuciła się na mnie!  
-chyba kupisz! Przecież wiec co widzę. Nie nawiąże Cię skurwielu! Myślałam, że mnie kochasz  
-kocham? Hah a to dobre. Jesteś glupsza niż myślałem. Byłaś kolejna zabawka do kolekcji. Trudno było Cię zdobyć, ale w końcu się udało  
Julie zabolało te słowa, rzuciła się na niego z pięściami, lecz nie spodziewała się ze on jej odda. Wtedy zrozumiała, że wszystko było prawdą czego się dowiedziała. Uciekła stamtąd. Wróciła do domu, zamknęła się w pokoju i nie wychodziła prawie wcale. Jej mama zapisała ja do psychologa, lecz dziewczyna nie mogła o nim zapomnieć. Kacper pisał do niej wiele razy, przepraszał i prosił o kolejną szansę. Dziewczyna próbowała być twarda, ale ulegała na kolejne spotkania. Pewnego dnia zrozumiała, że ten człowiek jest toksyczny i urwała definitywnie z nim kontakt, pomimo tego, ze nadal będzie w jej sercu, lecz nie z miłości tylko z nienawiści jaka do niego czula

Donia98

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1166 słów i 6276 znaków.

Dodaj komentarz