Zaskakujące Lądowanie rozdział 26

Zaskakujące Lądowanie rozdział 2626
Samuel

  Nie pozwolę kobiecie, aby ot tak wzięła pudła i wyszła sobie stąd spacerkiem.  
Przypuszczałem, iż nie ujawni, co w nich chomikuje, ale na miłość boską, czemu znów robi tę cholerną blokadę? Przecież po tym słodkim buraku na jej twarzy sama ujawniła ich zawartość i nieobce są mi takie rzeczy. Żyjemy w XXI wieku, na ten temat to już dziesięciolatki wiedzą więcej, niż nam się wydaje.  
– Daj, pomogę ci – mówię stanowczym głosem.  
– Jest ok. Dam radę. Dziękuję, że zabrałeś je spod śmietnika – odpowiada z robotem w gardle. Znam każdą tonację jej głosu, od żartobliwego po ’ Odwal się’.  
Wszystkie dzwony w mojej głowie zaczynają głośno bić, oznajmiając, iż Mia chce nie tylko mnie zablokować, ale postawić tę samą ścianę, jaką robiła przez pierwsze pięć tygodni. Kompletnie jej w tym momencie nie czaję.  
Opowiedziała mi o swoim dzieciństwie, o tym psycholu ex, wyznała mi, że lubi seks z papryczką, razem mieliśmy orgazm, a teraz odstawia mi szopki?  
Puszczam jej biodra, łapię od niej bagaż i odstawiam na podłogę.  
– Co ty…? – Zaczyna, lecz nie zwracam na to uwagi, biorę jej twarz w dłonie, by przeszyć ją wzrokiem.  
– Czemu to robisz? – Chcę się dowiedzieć łagodnym głosem. Nic innego nie przychodzi mi do kadłuba oprócz ujawnienia mojego sekretu. Tyle na temat ‘Kiedyś jej o tym powiem.’  
– W sumie nie chciałem dzisiaj ujawnić, ale nie mam innego wyjścia. Zawsze marzyłem o dominującej partnerce, ja również uwielbiam seks z limitowaną papryczką. Problem polega w tym, że znalezienie takiej partnerkę, jest mega wyzwaniem. Kumasz? – Zgrywam wyluzowanego rapera, a tak naprawdę strach ściska mi flaki.  
Mia patrzy na mnie jakby stała przed łysą choinką z bombkami. Przełyka ślinę, szukając własnego języka.  
– I tu jest ten problem. Ja lubiłam... Kiedyś. Zanim Elias zrobił ze mnie wypatroszoną gęś. Wiesz o tym po dzisiejszym dniu. – Bierze głęboki zrezygnowany oddech i dodaje ze szklankami w oczach słabe: wybacz.  
Nie mogę znieść, gdy płacze z zadanych przez dupka cierpień.  
Biorę ją mocno w bicepsy, ona wtula twarz w moją klatę, splatając ręce w pasie.  
– Wiem słoneczko – rozpaczam razem z nią, a w duchu przeklinam tę męską szuję, za wyrządzone jej katusze. Lecz czy warto przez taką osobę zrezygnować z tego, co kiedyś sprawiało przyjemność i dowartościowanie? Jestem gotów zostać jej królikiem doświadczalnym.  
– Może zabrzmi to dziwnie, ale ja na twoim miejscu nie dałbym mu tej satysfakcji odebrania ci radości i poczucia bezpieczeństwa, które odczuwasz pierwszy raz od dzieciństwa. Wtedy, jako dziecko nie umiałaś przejąć kontroli nad tym, co było w domu, ale długo miałaś wodze w związku z twoim ex. Wyczuł twój gorszy moment i zamotał cię w taki sposób, że było ci wszystko jedno, dopóki się nie przebudziłaś i otrząsnęłaś. Choć niewiele brakowało, walczysz, nie poddajesz się, z czego jestem niezmiernie dumny, ale również chcę, byś znów odzyskała pewność i wiarę w siebie. Spróbowałbym ponownie sprawdzić, na co mogę sobie pozwolić, a także, gdzie leżą granice. Krok po kroku. Chcę z tobą przejść tę nowo zapoznawczą fazę i wesprzeć. Pozwól mi przywrócić to, co on ci odebrał – mówię swój punkt widzenia.  
Mia w pełnej rezygnacji nabiera powietrze.  
– Nikt nie chce widzieć takiego ciała. Ja się go wstydzę, dlatego nawet nie chcę podejmować kolejnej próby, to przeci... – Przerywam jej pocałunkiem. ‘Bzzzd!’ Dostaję porażenie prądem 230 Wolt dochodzące do koguta, który rwie się do piania, kiedy dziewczyna odwzajemnia pocałunek.  
Czemu Mia twierdzi, że musi się wstydzić czegoś, czemu nie jest winna? Czy ona nie widzi, jak podniecająco działa na każdego faceta? Wszystkie fagasy starsi czy młodsi jakby umieli, skręciliby sobie za nią kark.  
Nasze języki zaczynają szybszy taniec, nie mogę się oprzeć pokusie, kładę rękę na jej tyłeczku, głaszczę, uciskam, ponownie głaszczę. Wrrrr. Pożarłbym ją jak wilk czerwonego kapturka.  
  Z ust królowej mojego serca, wydobywa się cichy stęk, przez który automatycznie przyciągam ją mocniej do siebie. ‘A niech poczuje, jaki jestem tęgi i gotowy.’ Kładę drugą rękę na jej tyłeczek, zjeżdżam niżej pod jej pośladki.  
– Trzymaj się mała – mówię w jej usta. Mia odruchowo chwyta mnie za kark. Podnoszę ją w górę, a ona owija swoje nogi wokół mojego pasa, a gdy nasze czułe miejsca spotykają się, w moim ciele dochodzi do trzęsienia ziemi. Jestem tak mocno podniecony, że najchętniej położyłbym ją na łóżko i kochał do szaleństwa. Mój puls podskakuje wyżej, członek w spodniach wyciąga się na całą długość, aż boli z pragnienia. Idę w stronę łóżka, siadam z nią na rogu materacu.  
– Samuel, co ty ze mną robisz? – mamrocze.  
‘Co ja z nią robię?’ To ona doprowadza mnie do utraty rozumu, uwalnia wygłodniałego wilka.  
Przerywam pocałunek, zatapiam spojówki w jej pięknych szarych oczach. Zabieram prawą rękę z pupci, kładę jej dłoni na moim karku, odrywam ją z uścisku i przykładam do mojego krocza. W tym momencie czując jej małą dłoń na mojej męskości, dostaję zawrotu głowy, a serce przystaje bić przez dwa takty.  
– Ja tobie nic nie robię. To ty sprawiasz, że mam gotową rakietę do wystrzału, sam twój uśmiech, zapach, twoja miękkość ciała doprowadza do zwarcia kabli w mózgu. Tak długo czekałem na tę chwilę, aby móc cię dotknąć, posmakować twoich pięknych, malinowych ust. Boże Mia, ty nie masz pojęcia, jakie miałem z tobą każdej nocy fantazje... Ahhh – wydaję z siebie, kiedy robi ruch biodrami, przez co jej dłoń zostaje dociśnięta do mojego penisa.  
– Dotykaj mnie – wyszeptuje zasapana.  
‘Och Yes Baby!’ Tego nie musisz mi dwa razy mówić. Tym razem postaram się, by nie dojść przed startem, choć już teraz jestem krótko przed utratą kontroli nad myśleniem, a co dopiero koordynacją moich klejnotów.  
‘Typowy szczeniak.’

AHopeS

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość i erotyczne, użyła 1071 słów i 6140 znaków, zaktualizowała 3 maj o 15:54.

9 komentarzy

 
  • Shogun

    Nooo, dzieje się i to jeszcze jak :)

  • AHopeS

    @Shogun Dziękuję  :wstydnis:

  • Basiaa

    Piękne, milusie, ich uczucia wybuchną, jestem pewna, już wybuchły, fajne to jest.

  • AHopeS

    @Basiaa Serdecznie dziękuje.

  • szaramyszka

    No i jest elegancko prosimy o więcej  :rotfl:  :danss:

  • AHopeS

    @szaramyszka Serdecznie dziękuję  :wstydnis:

  • wiliino

    krok po kroczku w kierunku ...
    no właśnie w kierunku happy Endu czy może przepaści :)

  • AHopeS

    @wiliino Czarna magia panie. :shrug:

  • seth666

    – Dotykaj mnie – wyszeptuje zasapana - czyżby doświadczenia własne?  :smiech2:

  • AHopeS

    @seth666 śnij dalej szatanie :devil:

  • seth666

    @AHopeS Kto wie jakie sny ma szatan i o kim  :devil:

  • AHopeS

    @seth666 z pewnością rozkoszuje się swoją nową upolowaną kotką - smaży ją na ognisku z głów złoczyńców  :P  :devil:

  • seth666

    @AHopeS Bleh, koty są żylaste, najlepsze mięsko mają dziewice  :lmao:  :lmao:

  • AHopeS

    @seth666   na ciebie już sadza nie pomoże :smh:  :lmao:

  • seth666

    @AHopeS Próbuj, może Tobie się uda  :smiech2:

  • AHopeS

    @seth666  Czemu mi się ma to udać? Przecież ja w chmurkach na harfie gram.  :P

  • seth666

    @AHopeS   :lmao:  :lmao:  :lmao:

  • AHopeS

    @seth666 Uważaj bo zlejesz się w gacie Lucek... Zaoszczędź to moim czytelnikom. :lol2:

  • seth666

    @AHopeS Gacie w piekle? w tej temperaturze? :D Wpadniesz sama się przekonasz :D

  • AHopeS

    @seth666   :sciana:  :lmao:

  • seth666

    @AHopeS Nie musisz walić głową, wystarczy zapukać, wpuszczamy wszystkich chętnych  :smiech2:

  • AHopeS

    @seth666 Mama chyba wołał cię do kociołka.

  • seth666

    @AHopeS Milady zapraszam do stołu, dziś pieczone udka i pierś w sosie własnym ;)

  • AHopeS

    @seth666  wytrzepanym  i pikantnym?  

    może bym się skusiła, ale jakoś mi nie po drodze  :devil:

  • seth666

    @AHopeS Wszystkie tak mówicie  :lol2:

  • AHopeS

    @seth666 Uwierz mi Lucyferku... jakby dwa takie diabły przy stole się działy, to by piekło zrównali z ziemia.   :P  ale na ten temat to bym podyskutowała nie tak przy świadkach.

  • seth666

    @AHopeS Będziesz miała caaaałą wieczność na dyskusje ze mną moja rogata duszyczko  :P

  • AHopeS

    @seth666  JUŻ nie mogę się doczekać  :lmao:

  • Zakochana5

    To napięcie morduje  <3 ale i tak kocham :kiss:

  • AHopeS

    @Zakochana5  :glaszcze:  Już niebawem  :kiss:

  • Gazda

    Brawo, brawo, brawo!!!!! Powoli do przodu, krok po kroku. Umiesz mistrzowsko dozować napięcie

  • AHopeS

    @Gazda dziękuję  :kolobok: miło to przeczytać.
    Niestety są osoby uznające to za " Miałkie i banalne. Wartości tu żadnej." r25

  • Gazda

    @AHopeS wszystko zależy od punktu widzenia czytelnika. Dla mnie nie jest "miałkie i banalne" Czasem warto taką lekturą oderwać się od szarej codzienności.

  • AHopeS

    @Gazda Miło, że ZL może być w tym pomocne.  :)

  • Margerita

    :yahoo: super część bardzo mi się podobało

  • AHopeS

    @Margerita  :kolobok: dziękuję.

  • Niutria

    Cudo cudo cudooo i!  ❤

  • AHopeS

    @Niutria dziękuję  :kolobok: