Kasia i Michał rodzdział 4 -5

Kasia i Michał rodzdział 4 -5Michał  
      Wchodzę do mieszkania zamykam drzwi na klucz i udaję się do sypialni, gdzie zdejmuję ubranie i zostając w bokserkach kładę się na łóżku. Zamykam oczy i wyobrażam sobie, że Kasia jest tu teraz ze mną i się kochamy.
            Zawstydzony własnymi myślami wstaję i idę do łazienki. Odkręcam, kurek z ciepłą wodą ściągam bokserki i wchodzę pod prysznic.
            Krople wody spływają po moim ciele, pieszcząc je niczym delikatne palce morskiej bogini. Z podniecenia, aż przeszedł mnie dreszcz. Po kąpieli kładę się spać, ale nie mogę zasnąć. Rzucam się z boku na bok aż w końcu wstaję i siadam przed komputerem.  Z aparatu wyjmuję kartę pamięci i wkładam do laptopa. Z kuchni przynoszę piwo i zabieram się za przeglądanie zdjęć.
            Ale z tej mojej Kasi jest seksowna laska – myślę.
            Zmęczony wyłączam komputer i mając na sobie tylko bokserki wychodzę z mieszkania i idę prosto do Kasi . Naciskam dzwonek nerwowo się rozglądam, czy nikt mnie nie widzi.
            Ale byłby obciach, gdyby ktoś mnie zobaczył– myślę.
  
            Kasia
            Leżę właśnie w łóżku i usiłuję zasnąć, bo rano muszę iść do pracy. Ale sen nie chce się zjawić. Nagle słyszę dzwonek do drzwi . Postanawiam, że nie otworzę. Ale on się powtarza , tym  razem natarczywie . Zła jak osa zrywam się z łóżka i otwieram gwałtownie drzwi.  Nie  wierzę własnym oczom. W progu stoi Michał.
            Mam na sobie krótką koszulkę nocną z czerwonego aksamitu.
            — Michał, czy ty wiesz, która jest godzina. Dochodzi druga w nocy, a ja muszę jutro iść do pracy.
            — Tak wiem.  Przepraszam nie chciałem cię obudzić.
            — Ja nie spałam, bo nie mogę zasnąć.
            — To tak, jak ja.
            — Wejdź skoro, już tu jesteś.
            Mężczyzna, wchodząc zamyka za sobą drzwi i robi coś, co mnie kompletnie zaskakuje, a mianowicie zaczyna mnie całować.
            — Co ty wyprawiasz?
            — Ciii.
            Po czym bierze na ręce i zanosi do sypialni, ostrożnie kładąc na łóżku.   Przez chwilę się mi przygląda i nagle wsadza dłoń pod moją koszulkę. Bardzo powoli gładzi moje piersi, co jakiś czas je ugniatając.
            Potem chwyta zębami gumkę i ściąga mi  majtki, zsuwając jednocześnie bokserki.
Kiedy oboje jesteśmy już nadzy, on wsadza bezwstydnie głowę między moje uda.
            Palce wplatam mu we włosy i mocno przyciskam do łona czuję, jak przyciska język do mojego guziczka i liże.  Robi to coraz szybciej, a potem zwalnia i tak na przemian.  
                Serce wali mi, jak oszalałe, a moje ciało zalewa fala pożądania. Niespodziewanie się podnosi i kładzie obok mnie. Wtedy ja wkraczam do akcji.  Przekładam nogę przez niego, a on fiuta nakierowuje we właściwe miejsce. Chwyta mnie za biodra i nabija na penisa  twardego niczym maczuga herkulesa penisa.
                Zaczynam podskakiwać jakbym jechała konno, pochylam się w jego stronę. Zaczynamy się całować, a nasze języki tańczą ze sobą.
            — Kaaasiu jest mi tak cudownie z tobą.
            — To się cieszę.
            Wyczerpana runęłam na niego jak kłoda. Przytulil mnie mocno  i tak zasnęliśmy

5 804 czyt.
100%63
Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne i erotyczne, użyła 535 słów i 3025 znaków, zaktualizowała 13 sie o 14:49.

3 komentarze

 
  • pieszczoch45

    pieszczoch45 · 13 sie 22:24

    no no ale z Kasi dżokej

  • AnonimS

    AnonimS · 13 sie 14:58

    Nie da ci tego ojciec i matka co ci da sasiadka . Napalony gostek. Zestaw na tak.

  • AHopeS

    AHopeS · 13 sie 14:45

    Ależ gościu musiał być spragniony