Upadły Anioł - Rozdział 14
Cena pokoju na szczęście nie była wygórowana i samo pomieszczenie okazało się znośne. Wielka szafa z wieszakami, łóżko z nietwardym materacem, wszystko wykonane z ...
Cena pokoju na szczęście nie była wygórowana i samo pomieszczenie okazało się znośne. Wielka szafa z wieszakami, łóżko z nietwardym materacem, wszystko wykonane z ...
Płomienie i dym były widoczne już nad jeziorem. Aleksandra wciągnęła na siebie ubrania, które nieprzyjemnie lepiły się do wilgotnego po kąpieli w jeziorze ciała ...
"Dlaczego zabijasz?" -To moja praca, muszę- odpowiedziałam głosowi w nicości. "Spotka cię za to straszliwa kara..." -Ja wiem, ale ja muszę!! "Nie ...
Gdy przyszłam, Ala była bardzo zdenerwowana. Chyba nawet się stresowała. Nie wiedziałam o co chodzi. Może ma gorączkę ? W końcu nie było jej w szkole...Może jest bardzo ...
W oknie kwiaciarni dostrzegł Beatę Górską, właścicielkę i znajomą jego rodziców. Postanowił, że skorzysta z okazji i zamieni z nią kilka słów. – Dzień dobry. – ...
Osada rozwijała się prężnie, nowe chaty wyrastały, jak grzyby na deszczu, a liczba panien i kawalerów topniała z każdym kolejnym dniem. Kto by pomyślał, że ...
"Niosę to, czego potrzebujesz każdego dnia. Mogę się różnić i rzadkością cieszyć. Nie rozlewaj mnie, bądź ostrożny z nożem. Miej serce, bo nadchodzę. Czym ...
Nadszedł nowy dzień. Telefon nadal milczał około godziny 9:00 dostałam telefon od mojej cioci. Mama leży w szpitalu jest w ciężkim stanie. Po tych słowach załamałam ...
Liczne ciała gęsto przykrywały małą, aczkolwiek urokliwą plażę. Zakrwawione łuki, połamane włócznie, pokrzywione miecze oraz liczne twarze, zawierające wszelakie ...
- Rudy idziemy- powiedział Patryk do Miłosza-Kuba powiedz nam jak dojść do tego sklepu.Mężczyzna niechętnie wstał, wziął kartkę oraz ołówek leżący na blacie w ich ...
Miały tygodnie po Weronice i tajemniczym mężczyźnie nie było śladu.Telefony milczał od tygodnia aż do 21 października. Dnia 21 października nastąpił przełom w sprawie ...
Po tym, jak zostałem okradziony z większości przydatnego ekwipunku postanowiłem opuścić moje dotychczasowe schronienie, gdyż złodziej znał już jego lokalizację ...
Budzik zadzwonił równo o ósmej. Znając jego położenie wyłączył go bez otwierania oczu. Potem przez kilkanaście sekund wpatrywał się w sufit zanim postanowił wstać ...
Kiedy się ocknęła, usłyszała głos Kalta. Dopiero po ułamku sekundy zrozumiała, że to jego głos wyrwał ją z tej dziwnej zadumy i przeniósł na powrót do realnego ...
JW Agat Rozdział XL - Stać. - Marta rzuciła ostry rozkaz, jednocześnie przykucając wśród krzewów. Znajdowali się w niewielkim parku na przedmieściach Mińska. By ...