Jealousy is the way to love. Cz. 2
"DZIEWCZYNA" Następne dni minęły Andry’emu jak sen. Dni, tygodnie, miesiące – przewijały się jak w kalejdoskopie – nawet nie zauważył, jak minął rok ...
"DZIEWCZYNA" Następne dni minęły Andry’emu jak sen. Dni, tygodnie, miesiące – przewijały się jak w kalejdoskopie – nawet nie zauważył, jak minął rok ...
Oczami Agnieszki : Widząc Artura w drzwiach, miałam ochotę zacząć krzyczeć, piszczeć, rzucić mu się na szyję i mocno ucałować ! Dlaczego? Może to dlatego, że mimo to ...
Poprzedniego wieczoru oboje zgodnie uznali, że na ogłoszeniu wyroku pojawi się sam. W ten sposób chciał oszczędzić Agacie nerwów, bo już i tak sporo miała przez niego ...
Keller, usadowiona na krześle silnym pociągnięciem do tyłu, instynktownie poczuła co będzie dalej. Gdy czarny worek zniknął sprzed twarzy, zdążyła jedynie wziąć ...
Prywatna wyspa na atolu Noonu wyglądała jak z folderu biura podróży dla milionerów. Biały piasek, turkusowa woda i absolutna cisza, którą mącił jedynie szum oceanu. Ben ...
- Jak musisz, w końcu to też twój pokój- westchnęłam. W końcu muszę to wytrzymać we wrześniu i tak wrócę do domu, a potem zacznę moje wymarzone studia i będę miała ...
Prolog Siedzieliśmy razem w basenie rozmawiając o tym jak świetnie było. Księżyc świecił bardzo jasno, a woda była coraz zimniejsza. Nastąpiła godzina szczerości ...
Draco kroczył dumnie do stołu Gryffindoru. Na pewno nikt nie był zadowolony z jego towarzystwa. Przystanął, obrzucił wszystkich lodowatym wzrokiem w poszukiwaniu pewnej ...
Jako, że moje opowiadanie spodobało się kilku osobom, zamieszczam prolog. Muszę dodać, że inspirowałem się albumem King by Fleshgod Apocalypse, w szczególności utworem ...
Kilkanaście minut po siódmej zjawił się dostawca. Dorzuciłem mu dychę napiwku za ekspresową dostawę i przejąłem z jego rąk pachnącą pizzę. Górę kartonu zdobiła ...
Nasz spacer nie trwał długo. Stałyśmy kilkaset metrów od domu i obserwowałyśmy, jak Ola idzie na spotkanie z niepełnosprawnym klientem. - Zajebiście wygląda w tej ...
Przegięłyśmy. Kuchnia wyglądała, jakby przeszedł przez nią tajfun. Nie miałam pojęcia, ile czasu minęło, ale czułam, że emocje powoli we mnie opadają. Im dłużej ...
– To Ethan, kochanie. Ethan jest stalkerem. – Co ty pierdolisz – Rick niemal zachłysnął się powietrzem, a ja wywróciłem oczami i podrapałem się po szyi. – No, nie ...
- Synku, o jakim dziecku mówisz? - zainteresowała się pani Green, wchodząc do salonu. Jake westchnął zrezygnowany i mruknął: - O moim, mamo. - Emily jest w ciąży?! ...
Następnego dnia opowiedziałam o wszystkim Meli, oczywiście była zła na siebie jak i na mnie. Mówiła, że gdym nie była taka uparta i pozwoliła się odprowadzić do domu ...