My first second life - cz. 6.
Trzymając podróżną torbę w jednej ręce, drugą dłonią położoną tuż nad biodrem, Tony delikatnie popchnął dziewczynę przed siebie. Schody nie były strome, a jednak ...
Trzymając podróżną torbę w jednej ręce, drugą dłonią położoną tuż nad biodrem, Tony delikatnie popchnął dziewczynę przed siebie. Schody nie były strome, a jednak ...
Atmosfera w pomieszczeniu zrobiła się nieciekawa. On patrzył na mnie, a ja na niego. Nie uciekał wzrokiem. Ten etap, kiedy wstydził się to powiedzieć miał już za sobą ...
Weszłam do klasy w ostatnim momencie.Wszyscy już tam byli oprócz nauczyciela co było dla mnie ogromnym szczęściem.Słyszałam tylko dziewczyny z tyłu gadające o nowym ...
Zapowiadał się kolejny nudny dzień w tak samo nudnej szkole. Nic nie ciągnęło Sylwii, aby szła tam z entuzjazmem, tak jak robiła to jeszcze rok temu. Od początku liceum ...
Trudno mi określić czy moje nowe, samodzielne życie mnie przerażało, chyba nie aż tak by mnie to paraliżowało. Oczywiście, ciężko było mi pakować swoje rzeczy i ...
Jest nowa część ale strasznie króciutka. Nie mam pomysłów ;c -Ej kochanie co się dzieje?-zapytał zdziwionym głosem -Przepraszam...Nie teraz. Nie mogę-powiedziałam i po ...
Chociaż od powrotu do domu starałem się zasnąć, nie potrafiłem. Leżałem w łóżku, nadal czując na poduszczę zapach jej perfum. Chciałem zadzwonić, chciałem napisać ...
Minął tydzień odkąd spotkałam się z rodzicami. Nie wiedziałam jak bardzo za nimi tęskniłam, dopóki nie musiałam ich znowu opuścić. -Ulala...gdzie się tak ...
Chciałem, aby czuła to samo. Z tą samą czułością patrzyła na mnie, studiowała wzrokiem, odkrywając coraz to nowsze rzeczy, których sam się przed sobą wstydziłem ...
Mówiło się, że Harold IV przez kronikarzy i dziennikarzy już nazywany jest Dobrym. Harold IV Dobry. Tak o nim mówiono i pisano. Aleksandra nie mogła się z tym kłócić ...
Nie planowałam wracać wcześniej. Rodzice byli w świetnych nastrojach, wakacje rodzinne się udały, a dzieciaki cioci były głośne całe dnie, ale coś mnie ciągnęło z ...
Cześć, proszę o szczere komentarze... "jesteś moja myszką rybeczką, dla Ciebie mogę wszstko. Mogłabym chuj wie ile pisać o tobie ale boli mnie to, że poprostu mi ...
Po dwóch minutach weszłam do domu. Poszłam do kuchni, w której stała moja mama i nalałam sobie szklankę wody. Wiedziałam, że za chwilę będzie się wypytywać co to za ...
Ledwo przekroczyłam próg, mój telefon już dzwoni. To Wika, pewnie chce, abym zdała jej relacje z całego wieczoru. - No co jest? - Pytam i rzucam się na łóżko. Jestem ...
-...Proszę zgódź się.. -A co ja niby z tego będę miała?- Zaśmiał się i przekręcił głową na boki. -Tak myślałem..-powiedział ciszej, niż wszystko inne- odzyskasz ...