MIND || jdb #48
FORTY - EIGHT Ponieważ byłam bardzo głodna, a Nicholas był zirytowany moim ciągłym gadaniem, znaleźliśmy jakiś bar w którym są serwowane tylko naleśniki. Ten pomysł ...
FORTY - EIGHT Ponieważ byłam bardzo głodna, a Nicholas był zirytowany moim ciągłym gadaniem, znaleźliśmy jakiś bar w którym są serwowane tylko naleśniki. Ten pomysł ...
Piotrek dał Kubie w twarz a ten aż zatoczył się do tyłu. Kubie poleciała krew z nosa. Zaczęłam krzyczeć. - Piotrek zostaw go! Proszę!- krzyczałam i próbowałam go ...
Kamil ***** Wziąłem swoje rzeczy i postanowiłem pójść do pokoju. Po drodze minąłem schody ale pod nimi ktoś leżał. Niemal stanęło mi serce jak zobaczyłem kto to ...
Dominika pojechała z Julkiem w góry trzy dni temu. Zasłużyli na ten czas śnieg, szkoła nart, wesołe śmiechy i zabawa, a ja zostałam w domu, by pozamykać kilka spraw w ...
Siedziałaś na tej podłodze kilka dobrych godzin, wysłuchiwałaś tylko te zasrane wibracje z twojego telefonu, który ciągle do ciebie dzwonił, a właściwie to dzwoniła do ...
Od rozpoczęcia szkoły minęło już dwa tygodnie, a ja już chcę wakacji. Pomyślałam że dziś zostanę w domu, ale jednak nie. Wolę iść, jednak mam już dość Sebka ...
Ciągle przed oczami miałam twarz Sebastiana, ale wszystko będzie dobrze, jest przy mnie, jako mój Anioł Stróż.... - Dobrze już? - Tak - Na pewno? - Tak, tak. - Nie wierze ...
********** Lena Czekam z Kamilem już chyba 10 minut przed szkołą i dalej nie widzę Szymona. Gdy już wszyscy z naszej klasy wyszli ze szkoły zobaczyłam podchodzącego do nas ...
~ Amanda. * 2 lata wcześniej* - Nie Colin! wiem jak to się skończy. - spojrzałam na chłopaka. - najpierw będziesz siedział po godzinach w biurze, potem będą wyjazdy ...
Dziewczyny wybrały się do kawiarni. Zamówiły kawę i ciasto. -Co u Ciebie słychać ? Tak dawno się nie widziałyśmy opowiadaj. – spytała Natalia. -Wszystko jest takie ...
Czy zastanawialiście się kiedyś, czemu umieramy? Czemu ludzie miewają wiele wypadków samochodowych, przez które już nigdy się nie obudzą? Ja zastanawiałam się i to po ...
Kiedy wróciłam do domu była już po 17. Z Adamem rozmawiało mi się tak miło że nie czułam jak szybko płynie czas. Musiałam się jednak przygotować do pierwszego dnia ...
Następnego dnia wstałam o dziwo o 9:00 chociaż zawsze wstaje przed 12:00, leniuch zemnie, no niestety.Sprawdziłam telefon, Ernest się nie oddzywał, może to i dobrze ...
No właśnie było za dużo ale, w mojej głowie już widziałam przyszłych właścicieli, koniecznie z dwójką lub trójką małych urwisów, w domu powinno być życie.Udałam ...
Leżąc na łóżku i bawiąc się kosmykiem moich włosów rozpamiętywałam ostatnie wydarzenia z mojego życia. Myślałam, że to tylko piękny sen. Coś jak bańka mydlana ...