Do końca cz.4 Rozdział III
-Ja idę - powiedziałem do Jagody. - Do Zobaczenia mój mały brzdącu. Mam nadzieje, że nie będziesz spał jak wrócę - pocałowałem go w czoło. Mój mały skarb. Ma szare ...
-Ja idę - powiedziałem do Jagody. - Do Zobaczenia mój mały brzdącu. Mam nadzieje, że nie będziesz spał jak wrócę - pocałowałem go w czoło. Mój mały skarb. Ma szare ...
Chciałam Cię mieć. Chciałam Cię mieć tak na własność, wyłączność, zapisanego na kartce papieru, uwiecznionego na zdjęciu, trwale zarejestrowanego w pamięci. Abyś ...
Witam was mam na imię Magda i czytając te wszystkie opowiadania postanowiłam opisać swoją niestety smutną historię mojej miłości a wszystko zaczęło się we Wrześniu ...
Co? Ale skąd oni mają te zdjęcia?! Byłem kompletnie zdezorientowany. Patrzyłem na to z wytrzeszczonymi oczami. - Ale… jak? Skąd wy to macie! – krzyczałem oburzony. - No ...
Wraz z kolejnym dniem zaczynało mi brakować powietrza, coraz ciężej mi się oddychało i niestety, ale to nie jest żadna metafora. Od tygodnia leżę na oddziale intensywnej ...
Lena Nie wiem dlaczego, ale Szymon i jego koledzy dziś mi nie dokuczali, a ja nie wiem dlaczego. Gdy usłyszałam dzwonek, który mówił, że właśnie skończyłam lekcje ...
na początek chciałabym bardzo podziękować za wyrazy uznania w postaci "łapek" pod ostatnią częścią - nie spodziewałam się aż tylu :) powinnam chyba na niej ...
*** Ktoś zadzwonił do drzwi. Otworzyłam je nie patrząc przez wizjer. Stał tam. Znowu cały przemoczony. W moim mieszkaniu panował już półmrok, który kontrastował z ...
Gia mocno ściskała moją dłoń, próbując się nie rozpłakać. Ojciec Elyas'a chodził w kołko ze zdenerwowania, a Joe oparł się o ścianę i schował twarz w ...
Kamil jadąc samochodem rozmyślał nad pierwszym dniem w nowej szkole. Czy pozna nowych kolegów, czy spodoba mu się tutaj? Właściwie nie musiał martwić się, że nie ...
To był kolejny nudny, jesienny dzień. Pogoda była jak na tą porę roku całkiem, całkiem. Wiał lekki wiatr, ale słońce robiło swoje i nie odczuwało się tego, aż tak ...
Godzina 9:00. Sylwia budzi się. Obok niej nie ma Bruna.. Hm.. dziwne. Słyszy, leci woda, chłopak jest w łazience. Plum!, przyszedł sms do niego. Dziewczyna wzięła telefon ...
Ten dom od dawna wydawał się dziwny. Pamiętam, ten specyficzny wygląd miał się zupełnie nijak do otaczających go dokoła perfekcyjnych budowli. Brzydkie kaczątko pośród ...
Ostatecznie jednak nie poszedł na bal. Czas powoli mijał, aż nagle okazało się, że jest już za późno na zmianę decyzji. Pieniądze zostały zebrane, machina przygotowań ...
Słyszałam cichy szloch. Powoli otwierałam oczy. Wszystko wokół było rozmazane. Gdy już wzrok wrócił do normy, tuż obok łóżka siedziała zapłakana mama. - Mamo ...