Miłosne - str 226

  • Wampir miłości cz 3

    JAKO ŻE ZBLIŻAJĄ SIĘ ŚWIĘTA TO DODAM JESZCZE JEDNO OPOWIADANIE DZISIAJ. MAM NADZIEJĘ ŻE WAM SIĘ SPODOBA A CAŁE TE OPOWIADANIE DEDYKUJE IVY DZIEKI KTÓREJ TO OPOWIADANIE ...

  • Red Tab cz.17

    Szłam posłusznie za Wiktorem, wciąż zamroczona całą sytuacją. Oczywiście nie odzywał się do mnie i unikał moich ciekawskich spojrzeń, których niestety nie mogłam ...

  • Przeznaczeni cz.10

    Ada:Miłość tu nie ma nic do rzeczy. Adam:Nawet nie wiesz jak bardzo żałuje. Ada:Potrzebuje czasu. Adam:Dam Ci ile tylko będziesz chciała. Ada:Dobranoc. Adam:Śpij dobrze ...

  • Miłość w Bieszczadach cz. 16.2

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Uwielbiam jak mnie tak całuje. W tym momencie nie przejmowałam się tym, że jesteśmy na korytarzu i w każdej chwili ktoś może nas zobaczyć ...

  • NIgdy o Tobie nie zapomnę cz. 5

    Alex patrzył niepokojem na nieprzytomną szwagierkę i zastanawiał się, czy plan jego i Sebastiana był słuszny. Teraz po raz pierwszy odkąd był w kraju zwątpił w to, co ...

  • Jedno wspomnienie cz.12

    Nie wiem kiedy stało się ciemno. Zauważyłam to dopiero kiedy zaczęłam mocno mrużąc oczy aby zobaczyć coś na kartce. Rysunek źle mi nie wyszedł. Siedziałam sobie i ...

  • My horny boss | 23

    Stałam jak słup soli, słuchając lekarza, który niecałe 2 minuty temu wyszedł z sali operacyjnej na której znajdował się mój narzeczony. Miał mnóstwo złamań, lekarz ...

  • Opowieść inna, niż inne - rozdział 24

    Sapnęłam ciężko, gdy Sebastian opadł obok mnie z głośnym jękiem. Nasze ciała błyszczały od potu. Oboje nie bardzo mogliśmy uspokoić spazmatyczne oddechy, ale nasze ...

  • Moja miłość (dni następne cz. 4)

    - Dni mijaly jak szalone. Nie zdarzylam się obrocic, a rodzice przyjechali. W tym momencie mialam zamiar udac się do Seana. Gdy ich zobaczylam szczeka mi opadla, a oczy zrobily ...

  • Zakład.Cz.9

    Kwadrans później siedziałam w aucie ojca, nie mogąc dojść do siebie. Tata co chwile zerkał w moją stronę, a mnie zaczęło to już powoli denerwować. Chociaż nie ...

  • HARSH #54

    Kędzierzawy prowadzi mnie za rękę po drewnianych schodach na drugie piętro. Cały czas zastanawiam się co kombinuje, jak wszystko się potoczy.. Nie mam pojęcia. Otwiera ...

  • Keep it to yourself cz.1

    Okej... Dobra... Głęboki wdech, wydech i zaczynam. Marzenia są dla idiotów. Dla tych, co mają za dużo wolnego czasu i niewiedzą co z nim robić. Są dla tych, którzy nie ...

  • Bronię się przed tobą cz.19

    Weszłam do klubu, lekko dygocząc. Należę do osób, które lubią ciepło i zawsze narzekam na zimę, choć uwielbiam tą porę roku. Usiadłam przy barze i zamówiłam drinka ...