Bolesna przeszłość
Wracałam późno wieczorem. Była około 23. Nie pamiętam już dokładnie. Szłam do domu od mojej przyjaciółki miałam jakieś 20 min. Nagle usłyszałam jakieś śmiechy ...
Wracałam późno wieczorem. Była około 23. Nie pamiętam już dokładnie. Szłam do domu od mojej przyjaciółki miałam jakieś 20 min. Nagle usłyszałam jakieś śmiechy ...
Historia dotyczy wydarzeń z 2022 roku, kiedy przyjąłem pod swój dach dwie uchodźczynie z Ukrainy, a raczej takowe mi „przydzielono”. W części drugiej opisałem, jak ...
Minęły trzy tygodnie. Cztery. Jego dalej nie ma. Obiecał, że mnie nie zostawi. Obiecał. Obiecał! Po policzkach płynął mi łzy. - OBIECAŁ! - krzyczę na cały dom. Jestem ...
- A powiesz mi chociaż za co tym razem ci się dostało? - spytał Ksawery przytulając do siebie swoją małą i bezbronną wariatkę, którą mocno kocha. Po kłótni, albo ...
Obudziłam się w swoim łóżku co lekko mnie zdziwiło. Nie przypominam sobie żebym się tu wczoraj kładła. Pewnie Kamil mnie przeniósł żeby nie było awantury. Z tego co ...
Półnaga kobieta uśmiecha się prowokująco, przeciąga językiem po wargach, jej partner coś mówi jej do ucha. Ela kręci głową przecząco i czerwieni się : -idziemy stąd ...
Gdy weszłam do szkoły, wszystko było jak zwykle. Kujony zamykane w szafkach, lalunie stroją się na środku korytarza i myślą, że są super, popularni chłopacy, pokazują ...
Hej kochani :* To już 30 część! :D Dziękuję Wam za wszystko, Za wsparcie
Budzę się z dziwnym nastrojem. Co się ze mną dzieje?! Ja oszalałem? To chyba nie jest normalne żeby cztery razy przyśnił się komuś jeden i ten sam sen. Co prawda na ...
Zatopiłam się w głębi jego masażu. Sama nie wiem kiedy mu się poddałam. Leżałam bezwładnie na łóżku. Najzwyczajniej w świecie było mi dobrze. On mi coś dosypał do ...
Powoli odłożyła telefon na hotelowe łóżko. Po jej policzkach płynęły łzy. Musiała to zrobić, nie miała innego wyjścia. Na samą myśl o Dave'ie pękało jej ...
Przez parę następnych dni wciąż wahałam się, czy któregoś wieczoru nie zaświecić moim nowym nabytkiem w okno Ryana, ale była to raczej chęć zwyczajnego zobaczenia go ...
Patrzę jak śpisz. Spokojnym snem dziecka. Blade niebo wkrada się na nasze poddasze, które mogłoby, ze względu na wszechobecne drewno, uchodzić za paryską barkę ...
Ruszyłam za klamkę i drzwi się otworzyły.. pierwsze co, to zobaczyłam piękny, biały, nie za duży dywan, który był na jasnych panelach. Ściany były pomalowane na szaro ...
Nigdy nie sądziłam, że będę w takiej sytuacji. Może tak właśnie miało się stać? Ktoś na górze postanowił, że to właśnie ja będę przy nim, kiedy jego mama umrze? ...