Tęsknię... Cz.57
Vanessa: Po dzwonku wszyscy weszli do klasy i usiedli na swoich miejscach. Ja oczywiście usiadłam w swojej ławce na samym końcu przy oknie. Nauczycielki jeszcze nie było, a w ...
Vanessa: Po dzwonku wszyscy weszli do klasy i usiedli na swoich miejscach. Ja oczywiście usiadłam w swojej ławce na samym końcu przy oknie. Nauczycielki jeszcze nie było, a w ...
Następnego dnia zakochani spotkali się i rozmawiali o jej chorobie. Ana czuła się przy nim swobodnie. Spotykali się teraz bardzo często. Pewnego dnia Ana znowu zniknęła ...
Nad ranem obudziło mnie głośne walenie w drzwi. Z wielkim trudem podniosłem się z podłogi na której spałem i otworzyłem. Przed drzwiami stało dwóch sąsiadów w ...
- Bo nim jestem... - Rzekł ze łzami w oczach. Nie rozumiałam go. Jak to jest? - Jestem mordercą. - Powiedz mi prawdę, proszę. Czy ja nie zasługuje na nią? - Wzięłam jego ...
Jak obiecałam tak i dodaję kolejną część ______ (...)okazało się, że nie jestem w ciąży. Z jednej strony mi ulżyło, a z drugiej posmutniałam, gdyż to urocze nosić ...
-Gabriel..- Złapałam go mocno za rękę i rozejrzałam się po sali na której leżało kilka innych osób oprócz mnie. -Gdzie ja jestem ? -Esme.. jak dobrze, że już się ...
-11.40 – powiedziała chłodno Imogen, wyłączając stoper. Cała zdyszana ze złością kopnęłam wystający konar. Nie miałam już żadnych szans na wygranie tego zakładu ...
Była sobie raz Dziewczyna o imieniu Patrycja miała najwspanialszą przyjaciółkę jaką mogła mieć na tym zwalonym świecie a mianowicie Natalka nikt nigdy ich nie mógł ...
- Ana … obudź się ! … Ana… - Ktoś mnie zaczął szturchać w ramię. Otworzyłam lekko jedno oko ze skwaszoną miną. - Mówiłam ci żebyś nie zasypiała. - No wiem ...
Gdy wyszedł zaczęłam płakać bo ja naprawdę nie chce z nim mieszkać. Z panem prezesem ma mieszkać jakaś dziewczyna z domu dziecka która próbowała się zabić. Po ...
Wszyscy zdziwili się na głośny huk. Nikt nie wiedział co się stało, więc od razu wszyscy zaczęli chodzić po salach... Weszliśmy z Damianem do jednej z sal, i wszystko ...
„NIEPEWNOŚĆ”- 25 Siedziałam Oszołomiona patrząc na męża i zastanawiając się w duchu czy przypadkiem nie mam jakichś omamów słuchowych. Wojtek chyba odczytał ...
Jestem rozdrażniona. Jakim prawem on w ogóle mnie dotyka, jakim prawem do mnie mówi i jakim prawem choćby na mnie patrzy? Nikt nie wyprowadza mnie z równowagi, z taką ...
Zeszłam po schodach powolnym krokiem. Na dole zobaczyłam tylko Joe. Kiedy mnie usłyszał obrócił się i spojrzał na mnie. - Gdzie jest moja mama? - zapytałam, podchodząc ...
Szłam chodnikiem nadal nie dowierzając w to co usłyszałam. Oliwia uciekła z domu? Nie, to niemożliwe. Nawet nie miała ku temu powodów. Ygh... muszę się dowiedzieć o co ...