Niespodziewana miłość cz.4
Przepraszam, że tak długo ale potrzebowałam trochę odpoczynku -Kacper, o czym ty w ogóle mówisz? -O tym, że jak byłem z Marceliną cały czas zamiast niej miałem przed ...
Przepraszam, że tak długo ale potrzebowałam trochę odpoczynku -Kacper, o czym ty w ogóle mówisz? -O tym, że jak byłem z Marceliną cały czas zamiast niej miałem przed ...
Poniedziałek po tygodniu nie obecności w szkole nie miałam zaległości oceny wystawione. Dziś nie miałam treningu. Wstałam z łóżka poszłam się ogarnąć, potem ...
... i poszliśmy spać wtuleni w siebie. Obudziłem się o7. Martyna jeszcze spała po naszej upojnej nocy. Poszedłem więc do kuchni i zrobiłem śniadanie. Dużo myślałem o ...
Cześć to moje pierwsze opowiadanie mam nadzieję że wam się spodoba. Koniec wakacji. Koniec lata. Nadchodzi chłodna jesień. Byłam taka przygnębiona że to już czas ...
Obudziłam się w łóżku tylko jak? Przecież zasnęłam w salonie na kanapie. Pewnie Juss mnie przyniósł. Dzisiaj jest piątek więc musimy iść po dzieci. Dobrze, że ten ...
Domek babci zawsze był moim ulubionym miejscem na ziemi. Skromna bielutka elewacja, brązowa dachówka, płotek godny kotka itp. Tyle, że bez babci cały rozkoszny urok zacisza ...
Budzik wskazywał godzinę 21:15 i dzwonił już po raz 3. Justyna wstała z łóżka i pobiegła do łazienki wziąść szybki prysznic. Już po 10 minutach stała przed szafą w ...
Kochani! Po pierwsze chciałam Was bardzo serdecznie przeprosić za całe zamieszanie, ale z powodu zmiany pogody, nie zależnej ode mnie.( braku śniegu) Okazało się, że nie ...
Około 16 zadzwonił telefon. - Słucham- powiedziała Magda. -Cześć, bardzo nam przykro z Michałem, ale on musi zostać dzisiaj dłużej w pracy i prosi, czy byśmy mogli ...
Widać było w jego wzroku zmieszanie. Chciał coś powiedzieć ale nie wiedział jak zacząć, w końcu wymusił z siebie: -Zejdź na dół, zrobiłem śniadanie -Ok ...
Na uczelni studenci przyzwyczaili się do widoku świeżaka i mnie kiedy na przykład jedziemy razem na zajęcia, spotykamy się w barku, jesteśmy razem na przerwach lub trzymamy ...
- No wychodź cholero jedna – złorzeczyłam pod nosem na gwoździe sterczące ze stelaża ławki. Deski udało mi się usunąć bez problemu, bo były zbutwiałe, natomiast ...
Cześć wam. To kolejna część mojego opowiadania. Mam nadzieję, że się spodoba. Z góry przerpaszam za błędy. Miłego czytania ~ C Rozdział III Wróciłam wreszcie do ...
Stałam jak wryta nie wiedziałam co się dzieje i co się będzie działo. - A my się przypadkiem nie znamy.-zapytał, przyglądając się, na Igora twarzy pojawił się ...
ŚRODA **Maja** -Co za dupki, jeszcze się pytają o co nam chodzi- powiedziała zła Gosia -Niech się bujają, my idziemy na imprezę- powiedziała Wika -Tak ubrane?- zapytałam ...