Po prostu zwyczajne życie cz.3
Grzesiek patrzył się na mnie i nic nie mówił przez dobre 3 minuty, kiedy nareszcie odzyskał mowę, usłyszałam tylko: - Wow - i dalej się na mnie gapił. Czułam się ...
Grzesiek patrzył się na mnie i nic nie mówił przez dobre 3 minuty, kiedy nareszcie odzyskał mowę, usłyszałam tylko: - Wow - i dalej się na mnie gapił. Czułam się ...
Oto Grzegorz Biegłam przez las co rusz odwracając się za siebie, nie byłam pewna, ale chyba go zgubiłam.Odwróciłam się jeszcze raz i dopiero teraz go zauważyłam był ...
Heejciaa :) Tym razem wcześniej, trochę się spóźniłam ale poprawianie błędów wykończyło mniee. Miłego czytania. :* **** Z pięknego snu wybudził mnie ten cholerny ...
Dzwonił Patryk. - no witam, witam moją nową koleżankę. - cześć Patryk- powiedziałam z uśmiechem - co tam u ciebie? Co porabiasz? - odrabiam matematykę- odpowiedziałam ...
##W tym samym czasie## **Oczami Gosi** Wzięłam od Naci zakupy, pożegnałam się z przyjaciółką i poszłam z zakupami do domu. Szczerze mówiąc nie chce tej imprezy...wole ...
Odkąd wróciliśmy do mojego mieszkania Elyas nie odezwał się nawet słowem. Bacznie przypatrywałam się mu, kiedy otworzył szafę i zaczął z niej wyciągać moje ubrania ...
Mała zmiana planów. Jednak część będzie dzisiaj. Pozdrawiam Em ----------- -Kiedy masz walkę ?-zapytałam gdy leżałam wtulona w jego tors po cudownym seksie. -W sobotę ...
Obudziłem się jak zwykle w dzień w którym muszę iść do tego durnego budynku. Spojrzałem na zegarek - 6.45 potargałem moje czarne krótko ścięte włosy tak jak to ...
,,Dla siebie, dla nas sercem musisz bić, by twoje włosy znów rozwiał watr, musisz tylko słuchać jego rad, ono przecież tak jak Ty, czasem gubi jedną z dróg, Czy na ...
Obudziłam się gdy moi przyjaciele jeszcze spali. Właśnie stwierdziłam, że dziwnie spaliśmy. Kamil miał nogi na brzuchu Kaji a ręce oplecione wokół mojej ręki. Kaja ...
ROZDZIAŁ 1 *LENA* Nie potrafię opisać tego, co się wydarzyło z moim sercem, kiedy go zobaczyłam. Nigdy wcześniej nie wyrządzało w mojej piersi takich manewrów. Może ...
Skręciliśmy do pierwszej napotkanej kawiarni. Przez duże okna, można było zajrzeć do środka. Szyld głosił:, , Ciasteczko". Hmm... coż za oryginalna nazwa ...
Po naszej wymianie zdań, byłam na prawde nieźle wkurzona. - Nie potrzebuje was! - Krzyknęłam, a kilku ludzi odwróciło się w moją strone. Nie za specjalnie się tym ...
Siedząc przy kolacji Wojtek zastanawiał się nad tym co kilka minut temu powiedziała mu Ola. Analizował dogłębnie całą tą rozmowę o jego czerwonej kartce i zachowaniu ...
Nie kłóciłem się z nim długo, bo postanowiłem oddać jej ten telefon i zacząć wszystko od nowa. To fakt, na początku chciałem mieć nową zabawkę, ale ona jest inna ...