Upadły Anioł - Rozdział 17
Po otwarciu oczu nie było pięknej ratowniczki, czy też miłosiernego samarytanina. Leżałem w błocie z ciałem niezdolnym do jakiegokolwiek ruchu. Już nie pamiętam, którą ...
Po otwarciu oczu nie było pięknej ratowniczki, czy też miłosiernego samarytanina. Leżałem w błocie z ciałem niezdolnym do jakiegokolwiek ruchu. Już nie pamiętam, którą ...
Saito szedł przez ciemny korytarz wypełniony zapachem zgnielizny i śmierci, lodowaty wiatr chłostał go po ciele przyprawiając o gęsią skórkę.Na końcu korytarza ...
Dobry kawał czasu zajęło mi, wyjaśnienie wszystkiego dziewczynom. Nie mogły uwierzyć, że mieszkańcy zostali dotknięci takim cierpieniem, potęga klątwy również ...
Tymczasem Elaine wpadła do swojej komnaty, zatrzymując się dopiero przy oknie. Drżącymi rękoma sięgnęła do zdobnego kołnierza jej koszuli i rozpięła go. Było jej ...
Nad dziedzińcem toczyły się walki, świetliste pociski mieszały się z czarnymi tworami, wybuchając co chwila niczym fajerwerki. Dzielni czarodzieje straży królewskiej ...
Wśród panującej nocy, śmiałkowie czuli przenikliwy chłód, który również bił ze środka zamku. Wyszli ku nim strażnicy oraz potwory pilnujące wejścia. Talan razem z ...
Reher otworzył oczy. Czuł jeszcze wilgoć ust Ochir - Saran. - Och miła moja. Wojna nas rozłączyła. Czemuż ty córką Assuala, a ja władcą Arpaganni i z powodu tego ...
Tykanie zegara doprowadzało mnie do szewskiej pasji. Zamknięty w czterech ścianach, zdany na łaskę i niełaskę funkcjonariuszy. Już wiedziałem, jak czują się podejrzani ...
Przemieszczając się mrocznymi korytarzami lochów, czarnoksiężnik chciał zrozumieć, dlaczego do tego wszystkiego doszło. Pamiętał doskonale dzień, w którym zgubił ...
Rozzłoszczona Amelia weszła do swojej komnaty i z impetem zatrzasnęła za sobą drzwi. Podeszła do okna. Szeroki parapet pozwolił jej przycupnąć tam, z czego natychmiast ...
Zamieć śnieżna utrudniała podróż przez góry, a przenikliwe zimno zaczynało wdzierać się przez przemoczone ubrania. Narzucone kaptury na głowę nie wiele pomagały ...
Korytarze wydawały się dla młodej czarodziejki labiryntem. Nie znając jeszcze budowli, starała się na wyczucie szukać kobiety, która wiedziała tak wiele o jej ...
Działo się to pewnej ciepłej, letniej nocy, w niewielkim mieszkaniu w starym budynku, stylizowanym na gotyk. Pokój, który pełnił funkcję sypialni był największym ...
– Dlaczego potajemnie spotkałaś się z Alexem? – zapytał Gert, przyglądając się narzeczonej. – Po tym jak go zwolniłaś, spotykasz się z nim w stajni sam na sam… ...
- Marco, wezwij do mnie mości Gabriela – powiedziała stanowczo Elaine kilka godzin później do strażnika na korytarzu, gdy już rozgościła się w swojej nowej komnacie ...