Erotyczne - str 436

  • Az po grób. Cz. 6 - Jowita

    Podróż do górskiej miejscowości po słowackiej części Tatr była istnym koszmarem. O ile sama droga była bardzo przyjemna, pełna malowniczych krajobrazów, krętych ...

  • Aż po grób. Cz. 10 - Sandra

    Zgodnie z moim genialnym planem plaster w postaci Jowity działał idealnie. Niestety tylko do czasu mojego pierwszego spotkania z Sandrą... Ale od początku. Z Sandrą ...

  • Babski wieczór cz. 1

    Wściekłość, wzburzenie, niedowierzanie… wreszcie podniecenie. Silne podniecenie. To co czuł Marek stojąc w tej chwili u progu swojego salonu było pewnie mieszanką ...

  • Marvel 18+ "Romanogers"

    - Kiedy ostatnio się całowałeś? - mruknęła Natasha rozparta w skradzionym aucie. - W 1940? - Nie — zaprzeczył Steve natychmiast, rumieniąc się lekko. - Później też ...

  • Woda (XVIII)

    Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...

  • Emigrantki 33

    Remigiusz siedział zamyślony na ławce, obserwując, jak dwaj jego koledzy rzucają piłkę do kosza. Ich skuteczność pozostawiała wiele do życzenia, ale była to jedyna ...

  • Korepetytorka 39

    Gdzieś, kiedyś słyszałam, że są trzy kłamstwa, z którymi spotykamy się każdego dnia: przemówienie polityka, statystyka i prognoza pogody. Po zaledwie dziesięciu ...

  • Wszystko albo nic cz. 2

    (Dwa dni później) - Gdzie ja właściwie jestem? - zapytałem sam siebie, obserwując otaczającą mnie rzeczywistość. Jedynym co dostrzegałem były drzewa, a im dalej od ...

  • Amadeusz 12

    Już po jednym dniu dotarło do mnie, że Emilia nie jest typem kobiety, która na wakacjach chce tylko leżeć i pachnieć. Nie chciałem od razu się narzucać, tylko na ...

  • Włamanie cz. 5

    Błagałam ich, niemal na kolanach, żeby nie kończyli we mnie… Zwyrodnialcy tylko cynicznie rechotali. - Co paniusiu… nie chciałabyś zostać mamuśką? Nie chcesz, żeby ...

  • Babski wieczór cz. 2

    Młodzieniec okazał się prawdziwym dżentelmenem. Nie tylko przywiózł Beatę do domu, ale również odprowadził ją pod same drzwi. Marka nie mogło zatem dziwić, że ...