Zdzi*a cz. VIII
Poranki „po” są zazwyczaj niezręczne. Babeczki lubią się miziać, tulić i oczekują deklaracji miłości. No chyba, że się je wygna z łóżka zaraz po tak zwanym ...
Poranki „po” są zazwyczaj niezręczne. Babeczki lubią się miziać, tulić i oczekują deklaracji miłości. No chyba, że się je wygna z łóżka zaraz po tak zwanym ...
Ola uparła się, żeby jechać do niepełnosprawnego klienta sama. Olga była przeciwna, tłumacząc koleżance, jak wiele zagrożeń może na nią czekać. Nie chodziło jej o ...
Mary Lou, najpiękniejsza dziewczyna w collegu gdzieś na amerykańskim środkowym zachodzie. Małomiasteczkowym collegu, dodajmy. Sterczący biust , śliczna buzia, zielone kocie ...
Dopiero po dwóch dniach Maja pojawiła się w pracy. Kiedy pierwszy zagadnął do niej ta z płaczem powiedziała, że mąż wyrzucił ją z domu kiedy zorientował się w jakim ...
Ze słodkiej krainy morfeusza obudził mnie dźwięk telefonu. Niechętnie przewróciłam się na drugi bok i starałam się dłonią wymacać smartfona, bez skutku. Nie widząc ...
Znowu kolejna kłótnia z Adrianem, wychodzę do pokoju nie zamierzam słuchać jego wymyślonych teori na temat zdrad z moim przyjacielem Aleksem który tak swoją drogą jest ...
Ściskał tyłek jak w imadle. Jego palec zawędrował już do szparki. - A jaka ciasna ta twoja jamka! Sapał. - Za jednym zamachem sprawdzimy amortyzację pupy i poradzę coś ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Zapraszam do lektury ostatniego i jednocześnie najdłuższego oraz najbardziej erotycznego epizodu historii o walentynkowej wizycie u masażystki *** ROZDZIAŁ 4/4 ...
Siedziałam na kanapie z nonszalancko rozłożonymi nogami, między którymi zaczynało się gotować. Wzrok wlepiałam w metalowe kajdanki, które leżały na stole. Za każdym ...
Pieściłem namiętnie jej piersi, co chwilę przygryzając przy pocałunkach. Prężyła swoje doskonałe ciało jak rasowa kotka. Mój szorstki ozor oplatał bajecznie ...
Powrót do pisania po kilku latach... stare opowiadania znajdziecie u mnie w profilu. Uderzenie. Mrok. Lekki ból. Powietrze którego nie mogłem jeszcze przed chwilą złapać ...
Ojej! Ach ja biedna kobietka! Co będzie jak zaraz spadnę…?! Wyznam, że uwielbiam wchodzić do wyższych półek na drabince. Nawet w tej obcisłej miniówce… Dlaczego? ...
Odwróciła się do niego, szczerząc zęby w radosnym uśmiechu i prezentując mu się w kusym, ale eleganckim bikini. - Może nawet pozwolę ci je później ściągnąć — ...
Poranek, a właściwie sposób, w jaki zostałem obudzony, był wyjątkowo przyjemny. Były to bodźce płynące z mojego krocza. Uczucie mrowienia i czyjś ciepły dotyk. -Dzień ...