Bibliotekarka cz. 5
- Och… chyba ma pan rację… Jeśli ściągnie mi pan spódniczkę, to nie będzie mi ona przeszkadzać w dalszym schodzeniu… Ależ pan o mnie dba… Naprawdę… ...
- Och… chyba ma pan rację… Jeśli ściągnie mi pan spódniczkę, to nie będzie mi ona przeszkadzać w dalszym schodzeniu… Ależ pan o mnie dba… Naprawdę… ...
Wyobrażam sobie jak chwyta mnie bezpardonowo za głowę i zmusza do przyjęcia jego milionerskiego kutasa do mych ust… Nie mam wyjścia, muszę ulegać jego zachciankom ...
Gdyby ktoś nas zobaczył, nie powiedziałby, że łączyło nas coś więcej niż tylko zwykła znajomość. Również nikt by nie zgadł, że tak naprawdę uprawialiśmy już ...
Zapraszam na epizod czwarty *** ROZDZIAŁ 4/9 * Po paru naprawdę dłuższych, wypełnionych dobiegającymi zza drzwi podejrzanymi hałasami chwilach, wpadła do pokoju. Całą ...
Niedzielny poranek zjazdu nie miał planu oprócz pożegnalnego obiadu połączonego z tańcami. Ze snu obudziło mnie masowanie fiuta połączone z jego nawilżeniem. Otworzyłem ...
Jakże byłam szczęśliwa, gdy okazało się, że statek został zaatakowany przez nieznane siły. Szturmowcy Imperium zostali wybici do nogi. Rozentuzjazmowana wybiegłam ...
Krakowska codzienność miała być lekiem na duńskie rany, ale dla Joanny każdy dzień był walką o odzyskanie pewności siebie. Ben rzucił się w wir biznesu, próbując ...
Bardzo dobrze wspominam związek z Kasią, co prawda nic ekstrawaganckiego w seksie się nie wydarzyło, ale uczyliśmy się wspólnie tajników sztuki miłości i potrafiliśmy ...
Przekonawszy się do dużych talentów dyplomatycznych Marthy, władca wysłał ją z jeszcze jedną misją, do władcy walijskiego, który zagarnął kilka jego pogranicznych ...
Uprzedzam co bardziej napalonych, że w tej części erotyki będzie mniej, lecz jest ona niezbędna do zrozumienia opowieści Fifiego. Ale nie martwcie się - seksy dla seksów ...
Przemierzając ulice zatłoczonego miasta o poranku, autobus zatrzymał się na kolejnym przystanku w centrum. Wchodząc do środka moim oczom ukazał się głównie tłum ...
*** Rozdział 8/15 * Dobrze, że zawczasu sobie nalałam, bo na trzeźwo chyba bym tego nie zdzierżyła. Czy naprawdę wtedy było ze mną tak źle? Czy może tylko forma mi ...
Przyszedł piątek, ten piątek, piątunio, piąteczek. Po pracy szybko pojechałam do domu. Dzieci brak, męża brak, obowiązków, a co mi tam, też brak. Umówiłyśmy się z ...
- Gdzie jesteś? - zapytałam po wybraniu numeru Oli. - Na plaży. - Domyślam się. Ale na której? - Na tej pierwszej. - Dobrze, zaraz tam będę. - Stało się coś? - w ...
W ogóle ten mój pierwszy plug to nie był taki typowy plug dla kobiet. Przy pierwszej przesyłce byłam pełna podejrzeń i niepewności i w ogóle zaadresowana była na ...