Okruchy i okruszki cz. 7
Ludzie mówią, że pisanie jest proste, łatwe i przyjemne. Że nie ma trudnych tematów, a seks to już wcale nie wymaga wysiłku, bo przecież wszyscy wiedzą jak to się robi ...
Ludzie mówią, że pisanie jest proste, łatwe i przyjemne. Że nie ma trudnych tematów, a seks to już wcale nie wymaga wysiłku, bo przecież wszyscy wiedzą jak to się robi ...
Rozdział 1 Co spowodowało, że jestem takim, a nie innym człowiekiem? Ciągle zastanawiam się czy nieodwracalnie zmieniłem się dnia 27 czerwca 2008 roku, gdy wraz z rodziną ...
- Ochh… uratował mnie pan! Byłabym upadła! Jest pan prawdziwym mężczyzną… jakże ja się panu teraz odwdzięczę… Zrobię wszystko, co tylko pan zechce… „Boże! ...
Wyobrażam sobie, że ten obrzydliwie bogaty szejk nie ma skrupułów, żeby chwycić mnie za tyłek! I ścisnąć go, jakby sprawdzał jego jędrność… Moje piski, tylko ...
Obudziłem się pierwszy – w sumie z krótką przerwą, przespałem jednak całą noc. Co innego Sara – najpierw nie mogła zasnąć do wpół do trzeciej, później były ...
Na komodzie leżała palma wielkanocna. Długa: miała grubo ponad metr. Mieczysław podszedł cichutko, wziął palmę, a następnie spróbował podnieść nią nauczycielce ...
Robiąc sobie kawę, zalogowałam się na swoje konto bankowe i uśmiechnęłam sama do siebie. Dostałam wypłatę za kolejne zlecenie. Była to całkiem niezła suma ...
Kolejny ranek przywitał nas od razu wysoką temperaturą, szybko się zebraliśmy z naszego obozowiska i poszliśmy dalej. Dzisiaj mieliśmy minąć Kielce, powoli musieliśmy ...
Moja rodzina jest popieprzona – to pewne, ale szczerze mówiąc nie zamieniłbym jej na żadną inną. Moi rodzice są właścicielami sieci klubów nocnych. Żyjemy w piątkę ...
Ojej… a to się zsunęłam… niemal wprost w jego ramiona… A spódniczka – zdradziła mnie! Podwinęła się do góry, chyba najbardziej jak mogła… Teraz to on doskonale ...
Wyobrażam sobie jak wciąż protestuję… ale muszę wypełniać życzenia klienta… muszę podciągnąć spódnicę… muszę udostępnić swą piczkę, zsuwając na bok ...
Z przerażeniem dostrzegłam, podczas picia porannej kawy, że po raz kolejny zginęły ze sznura moje majteczki!!! To prawda, że lubię na sznurze wieszać te szczególnie ...
Znajomość, związek, czy jakkolwiek chciało by się nazwać moją relacje z Sandrą, rozwijała się bardzo intensywnie. Wymienialiśmy tysiące wiadomości dziennie, śmiejąc ...
Dzień 8 – propozycja młodości. Tysiące lat temu, głęboko w sercu tej dzikiej dżungli, gdzie rzeka leniwie ciągnęła swe wody, rozegrała się historia, którą trudno ...
Monika spojrzała na kalendarz. "Boże” – pomyślała – "jeszcze tylko tydzień.” Niestety. Rozpoczął się ostatni tydzień wakacji. A potem czekał ją ...