Erotyczne - str 337

  • List do A. cz. 2

    Całujemy się jeszcze chwilę. Widzę jak nasz gość leży na łóżku i nakłada prezerwatywę na swojego wielkiego fiuta. Już jest gotowy. Podchodzisz do niego i dosiadasz go ...

  • Wakacje 6

    Wylądowaliśmy u mnie. Zadecydowała o tym moja troska o to, żeby nie zostawiać mojego synka samego na całą noc. Robert powoli dokuśtykał. Miał o tyle trudniej, że ...

  • Moja Afrodyta - wspomnienia z wakacji ! ... #2

    Miałem wtedy 16 lat. Rodzice zgodzili się na mój wyjazd do Lasów Janowskich, bo w tamtych stronach mieszkają nasi krewni. Takiego buntownika jak ja nie zatrzymaliby żadną ...

  • Mogło być i tak - Prolog

    Mogło być i tak - Prolog To działo się w trochę już odległych latach ubiegłego wieku. Paweł po ukończeniu szkoły podoficerskiej, otrzymał przydział i rozkaz wyjazdu ...

  • Wszystko zostanie w rodzinie, cześć jedenasta

    Pokój był ciasny, widać, że jednoosobowy. Zdziwiło mnie to, bo widziałam go z jakąś kobietą. Pomyślałam, że być może specjalnie podnajął to pomieszczenie tylko po ...

  • Inni - część 8

    Niby był doskonale przygotowany, ale dawno nie był aż tak stremowany. Miał na to ochotę od dłuższego czasu, z poprzednimi kochankami zdarzało mu się to dość często. Co ...

  • Marta N. - cz. piętnasta

    Nadszedł wieczór, pora kolacji i perspektywa kolejnej nocy, kiedy nocował u nas Tomek. Po kolacji Tomek jako gość korzystał z łazienki jako pierwszy, a po nim bliźniaczki ...

  • RYŚ-PROLOG

    Ryszard wyciągnął się na bambusowym łożu, tuż obok swojej afrykańskiej księżniczki. Popatrzył na krzyż na swoich piersiach, który dostał od ojca Tadeusza przed ...

  • Przyjaciółka z przeszłości cz.8

    Po kilku naprawdę miło spędzonych godzinach Mateusz odwiózł swoją ukochaną pod dom, a sam pojechał do supermarketu zrobić zakupy na weekend. Następnie udał się do ...

  • Profesorka i dryblasy

    Profesorka z sioła wśród lasów Bała się tak okrutnych dryblasów. -Wiem, że macie ochotę, Lecz oszczędźcie mą cnotę, ..................................................

  • Wyznanie przyjaciółki

    Chociaż męczył mnie solidny kac wstałam dość wcześnie. Posprzątałam dom, ogarnęłam ogródek, dzięki czemu miałam spokojne popołudnie. Było około 18, kiedy ...