Polityka cz. 58 - pod celą
Tego w życiu bym się nie spodziewała! Że będę prowadziła kampanię w więzieniu! Tymczasem doradzono mi, że przecież więźniowie mają prawa wyborcze. Ich prowodyr – ...
Tego w życiu bym się nie spodziewała! Że będę prowadziła kampanię w więzieniu! Tymczasem doradzono mi, że przecież więźniowie mają prawa wyborcze. Ich prowodyr – ...
Wreszcie doszło do tego, że miałam w swej dłoni jego berło. Boże, jaka byłam przejęta! Oto miałam w swej dłoni męskość tak wybitnego człowieka, dla mnie niemal Boga ...
Andrew Boock Pomiot Cthulhu Abd al-Hazard (przekład z arabskiego) Niewolnik Wielkiego Pożeracza * Szum liści zagłuszył silnikowy ryk koparki. Spłoszone ptaki zerwały się z ...
Kolejne dni były dla Darii jak szalona podróż w głąb własnych pragnień. Każda chwila sam na sam z Amelią rozpalała jej ciało i duszę. Sekretne schadzki dziewczyn ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Marta wciąż drżała, kolana jej się uginały, a sznury wrzynały się w nadgarstki za każdym razem, gdy próbowała złapać oddech. Lepka, gorąca sperma trolla ściekała ...
dzie zwyky jak kazdy inny, soneczko sobie wieci a ja wlcz sie po tej maej miescinie jak osio! nie wiem co ze sob robi, znalazem awke w parku i postanowilem usic na chwil i zapali ...
Historia oparta na fikcyjnych zdarzeniach! Doceńcie starania:) Byłam dziewicą. Miałam szesnaście lat. Wyglądałam w miarę proporcjonalnie do swojego wieku. Szczupła ...
Było to dawno i ciekawe czy to prawda - sami oceńcie. Byłem wtedy piękny i młody, no a teraz to już tylko piękny. Na studiach z kilkoma kolegami tworzyliśmy zgraną ...
– Bo rodzą się z męskiego nasienia! – lubieżnie cedził słowa. – Wytryskującego ze skazańców w chwili śmierci! Dlatego znajdowano je po szubienicą. – Ojej! ...
Otworzyłam oczy, wiedząc, że to ten dzień. Dzień, którego nienawidziłam, choć czasami robiłam wyjątek i pozwalałam samej sobie na odrobinę zabawy. Urodziny. Dzień ...
Trochę mnie nie było ale znowu jestem. Po namyśle postanowiłem nie opisywać jak wyglądała nasza podróż w każdym razie zostałem przedstawiony rodzinie Bee jako jej ...
Patrząc na Barbarę, przypomniałem sobie słowa, które usłyszałem podczas pierwszego spotkania: "Wiesz o tym, że jestem nieobliczalna? Miewam różne kaprysy, fantazje ...
Tego dnia Weronika poszła do klubu. Razem ze swoimi przyjaciółmi bawiła się naprawdę dobrze. Tańczyła i piła. Co i rusz zaczepiali ją jacyś chłopcy, lecz ona ...
Oczywiście nie przestawałam się przy tym uśmiechać i łopotać rzęsami. Na przemian, a to patrzyłam mu prosto w oczy, a to wstydliwie spuszczałam wzrok. To go ośmielało ...