Życiowa układanka, część dziesiąta
Niedziela, 20 Maj 2018, południe Niedziela dla Moniki zaczęła się przebłyskami świadomości i bólu, zamieszaniem wokół jej osoby i próbami nawiązania z nią kontaktu ...
Niedziela, 20 Maj 2018, południe Niedziela dla Moniki zaczęła się przebłyskami świadomości i bólu, zamieszaniem wokół jej osoby i próbami nawiązania z nią kontaktu ...
Trzy miesiące później. Zbliżały się długo oczekiwane święta Bożego Narodzenia. Najbardziej podekscytowaną osobą była oczywiście Natalia. Brunetka wyjątkowo ...
Impreza u Jacka rozkręciła się na dobre koło dwudziestej drugiej. Uwielbiałam domówki u niego z prostego powodu: zawsze była dobra muzyka i nagłośnienie. Nawet trzech ...
Siemka, na imię mam Piotr. Chciałbym opowiedzieć wam historię mojego dotychczasowego życia - historię wyjazdu, wraz z kumplami z liceum, do Bułgarii. Z założenia ...
Czerwona czy zielona? Chyba zielona ma większą szansę wpaść. Odchyliłam się od stołu i jeszcze raz przyjrzałam się dokładnie. Wzięłam głębokich oddech i uderzyłam ...
Ależ byłam zaskoczona, gdy pan doktor błyskawicznie zsunął spodnie i na wprost mej buzi pojawił się jego naprężony przyrząd. - Wyciągnij cyce ze stanika i weź go do ...
Z powodów naszych obowiązków zawodowych dawno nie widziałam się już z Gabrielem i powoli zaczynało mi go bardzo brakować jego gestów, dotyku... Siedząc nad stertą ...
Ana jęczała głośno. Krzyczała coś po hiszpańsku. Nagle odwróciła się i powiedziała, swoim śmiesznie brzmiącym angielskim: "Może zerżnąłbyś mnie w końcu” ...
Słoneczny czerwcowy dzień. Najlepszy na taką okazję – pomyślała. Przymierzając suknię ślubną zastanawiała się, ile już lat znają się z Adamem. Dziesięć. Kiedy ...
Nieśmiały, ale niezwykle rozpalony młokos, wkrótce, paląc raka, złożył kolejną propozycję. Pewnie dlatego, że naoglądał się jakichś niewybrednych filmików z ...
Kilka tygodni po całym zajściu z samochodem, i jako że zbliżała się majówka stwierdziliśmy z mężem, że zrobimy grilla dla przyjaciół. Zaprosiliśmy kilkunastu naszych ...
- Ach… Norbercie! Jak cudnie czuć cię w sobie! Mogłabym cię gościć dzień i noc! „Niech słyszy, jak głośno potrafię jęczeć…” - Aaaaaaaaaachhh! Aaaaa! Aaaaa! ...
- No dobrze! Gap się! O to ci chodziło???! Żeby zobaczyć moje cycki??! Byłam potwornie zawstydzona. Uśmiechem tylko trochę zakrywałam moją konsternację. Ale to i tak ...
Przynajmniej teraz część chaotycznej, niepełnej układanki przybiera logiczniejszą postać. Emma przyszła do mojej kancelarii, by rozwieść się ze swoim mężowym dupkiem ...
Tak emocjonalnie to przeżyłam! Wykrzyknęłam. -Ojej! Co robisz! - Ale wołami by go nie powstrzymał! Rozpoczął, jak opętany, szaleńczy taniec w mojej biednej norce! Jak na ...