Belgijska przepustka
Benjamin Herman, zdrowy, z resocjalizowany belgijski obywatel, który nie marnował czasu, otrzymanego w ramach przepustki, na jakieś głupie grillowanie, czy niemodne i ...
Benjamin Herman, zdrowy, z resocjalizowany belgijski obywatel, który nie marnował czasu, otrzymanego w ramach przepustki, na jakieś głupie grillowanie, czy niemodne i ...
Cz. 11 Gdy się obudziłam, było coś po dwudziestej pierwszej i nikogo przy mnie nie było. Wystraszona zerwałam się z łóżka, choć w pokoju było już ciemno i mogłam na ...
Zostałam sama, nadal klęcząc na podłodze, podczas gdy Gavin jak gdyby nigdy nic, poszedł wziąć prysznic. Nie wiedziałam, ile tak siedziałam, ale w końcu tętno mi ...
Powiał lekki wiatr, który poruszał delikatnie liśćmi drzew, które tonęły w świetle ulicznych latarni. W nocy czułam ulgę, że mniej wyraziście widać, moje ...
— Zanim przejdziemy do ważniejszych spraw, ustalmy jedno. — Jego niemiecki brzmiał, jak darcie kartki papieru, silny akcent przebrzmiewał w każdy słowie. — Rzesza ...
Od razu sprawdziła lodówkę i rzeczywiście – prócz masła i resztek sera świeciła pustką. – Poczekaj chwilę – poprosiła i zniknęła w swoim pokoju, wracając po ...
W ciągu dwóch dni stałam się najlepszą “dziewczyną” na świecie. Życie było drogą usłaną różami. Przynajmniej tak to widział chory psychicznie Max. Powtarzał ...
Poznaliście kiedyś kogoś, dzięki komu wasze życie wywróciło się o 180 stopni? Kogoś kto całkowicie odmienił to kim jesteście? Przy kim staliście się lepsi? Ja tak ...
Nie widziałem się ani z Valentiną ani z Clarą przez następny tydzień. Zwyczajnie nie było ku temu okazji, a może po prostu chciałem odetchnąć od tego wszystkiego. Nagle ...
Wieczór był ciepły, a w powietrzu unosił się zapach letniego deszczu. Spotkały się u niej, początkowo tylko na kieliszek wina i rozmowę. Starsza kobieta patrzyła z ...
Uwaga! Zawiera treści przeznaczone osobom pełnoletnim. *** – Ja prowadzę! – syknął, wyciągnąwszy rękę po kluczyki. Zaraz je dostał. Ruszył gwałtowniej niż zwykle ...
Rozdział 1 Dziś był bardzo deszczowy dzień. Nikola czekała właśnie na zajęcia fortepianu w szkole muzycznej. Była wysoką, zgrabną dziewczyną o błękitnych oczach i ...
Czekała chwilę, lecz drzwi się nie otwierały. Obejrzała się na siedzącego w samochodzie brata i zadzwoniła po raz drugi. Po kilku sekundach usłyszała stawiane cichutko ...
Do klubu weszło trzech gości. Dość głośno się zachowywali. Trevor zauważył, że uśmiech, który zawsze figurował na twarzy dziewczyny, nagle gdzieś zniknął ...
– Czy ona mogła powiedzieć kociakowi, że groziłem jej bronią? Laska kompletnie mnie ignoruje – zapytał Trevor, gdy już dojechali do jego domu. – Nie mam pojęcia, ale ...