W ciąży u ginekologa - moja fantazja cz. 8

W ciąży u ginekologa - moja fantazja cz. 8Posłusznie przyjęłam go między piersi. Patrzyłam w oczy doktora, był podniecony do granic. Widziałam w jego oczach samczy zew, jakby wołał – muszę cię wydupczyć!

Nie jest to pierwszy raz, kiedy mężczyzna chce posuwać mnie w cycki… ale nigdy nie działo się to tak gwałtownie… tak zwierzęco…
Wsuwał go w nie i wysuwał. Coraz szybciej… Zastanawiałam się, czy aby zaraz nie wytryśnie.

- Panie doktorze… dlaczego mi pan to robi??? Przyszłam przecież na badanie…

- Proszę nie dyskutować. Tylko bierz go do buzi!

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 95 słów i 548 znaków.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Smzmzmzk

    NIE WIEM CO TRZ3BA MIEĆ W GŁOWIE BY TAKIE DEBILNE OPOWIADANIA ROBIĆ OK TUTAJ KAŻDE OPOWIADANIE TO FANTAZJA ALE TO CO TY PISZESZ NIE WIEM JAK TO NAWET OPISAĆ MAM WRAŻENIE ŻE PO PROSTU CHCIAŁABYŚ BYĆ ZARUCHANA  nie da sie teto czytać a to gówno co chwile mi wyskakuje bo jakś 13  latka ma choreeeeeeeeeeeeeeeeee fantazje wyjdź na dwór z koleżankami pobawić się w piaskownicy albo do domu do pokoju bawić się barbie