W ciąży u ginekologa - moja fantazja cz. 6

W ciąży u ginekologa - moja fantazja cz. 6Posłusznie chwyciłam dłońmi za majtki, jakby drocząc się z doktorem, który wbijał we mnie wzrok, chwilę odczekałam.
- Niech pani nie udaje cnotki. Proszę natychmiast ściągnąć majtki.

- Ale panie doktorze… zwykłam rozbierać się u ginekologa za parawanem… a nie na jego oczach…

- Nawet nie wie pani, kto machnął pani dzieciaka, a tu odgrywa pani taki teatrzyk…

Zawstydzona i upokorzona słowami doktora seksownym ruchem, powoli zsunęłam majtki wzdłuż nóg i położyłam je obok siebie na kozetce. Nie spełniłam jednak pierwszej części polecenia i nie zdjęłam stanika.

Doktorek gapił się na mnie jak zauroczony, jakby pierwszy raz w życiu zobaczył nagą kobietę.

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 122 słów i 703 znaków.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • agnisia1@vp.pl

    bardzo mie podnieca rozbieranie sie u ginekologa