Erotyczne - str 31

Dobry seks ♥

Dobry seks, to nie tylko ten gorący i tak namiętny, że aż wijesz się z rozkoszy. Czasem warto jest oddać się delikatniejszym, romantycznym pieszczotom, które budują emocjonalną bliskość. Wiadomo, że pierwsze wrażenie jest ważne, no sorry, ale bez tego ani rusz. Najpierw potrzymamy się za rączki, później pocałujemy i w końcu przychodzi TEN moment - zrzucamy z siebie ciuchy i zaczynamy igr...

Wdowiec - Prolog

- Witam Pana tu młodszy aspirant M. czy mógłby Pan przyjechać do Szpitala wojewódzkiego, Pana żona i córka miały wypadek. - ten telefon zastał mnie w biurze gdy kończyłem pracę - Czy nic im się nie stało? - zapytałem takim głosem jakby mi ktoś stanął na gardle. - Proszę przyjechać bo to nie jest rozmowa na telefon, czy chce Pan abyśmy przysłali po Pana radiowóz? - Nie biorę taksówkę i...

Starszy sąsiad 1

Był długi zimny wieczór, leżałam w łóżku z ogromną ochotą na seks, na sobie miałam jedynie krótkie szorty i luźniejszą bluzkę, a pod spodem nic, ani stanika, ani majtek. Zaczęłam sunąć swoją dłonią po brzuchu i w górę, położyłam ją na swojej piersi i mocno ugniatałam, szybko pozbyłam się górnej części mojego ubrania. Złapałam swojego sutka w dwa palce i mocno uszczypnęłam, wydałam przy t...

Święto

Padał coraz gęstszy deszcz. Wycieraczki samochodu poruszały się rytmicznie w rytm cichej muzyki z radia. Na ulicach miasta nie było już dużego ruchu, w końcu dochodziła godzina 23. Przypomniały mi się twoje wczorajsze słowa przez telefon o tęsknocie za deszczem, bo masz już dość tych uciążliwych upałów. Uśmiechnąłem się pod nosem. Przez ciebie teraz biedni ludzie, których mijam, mokną i ...

Tajemniczy wakacyjny chłopak

Były wakacje, dokładniej środek lipca. Już za 3 miesiące miałam skończyć 17 lat, choć czułam się na trochę starszą. Jechałam właśnie samochodem z moją najlepszą przyjaciółką Karoliną, która prowadziła auto i miała 19 lat. Znałyśmy się przez naszych ojców, którzy nota bene byli najlepszymi przyjaciółmi. Blond kręcone włosy i te niebieskie oczy, nawet ja jej ich zazdrościłam. Wyglądałam pr...

Listy do ... - cz. 5

Wiesz przecież jak lubię stare drzewa. Urzekł mnie ten czereśniowy stary sad, który wynalazłaś tak niedaleko naszego domu. Zakochałem się w nim. Wczesną wiosną gdy pokryły go kwiaty, już wiedziałem, że będę chciał tu przeżyć coś szczególnego. Dziś właśnie nadszedł ten czas. Ubrałaś zwiewną sukienkę, rozpuściłaś włosy. Kosz już gotowy, koc też. Brodząc w wysokiej trawie docieramy na miejs...

New Sąsiad

Kolejną godzinę siedzę kończąc przygotowywać prezentację na jutrzejsze spotkanie. Za oknem dawno zrobiło się ciemno, cieple letnie powietrze wypełnia cały pokój. Moją uwagę zwrócila para, która głośno się spiera o coś na chodniku. Wstaje-podchodze do okna i zerkam w dół. Dziewczyna w letniej niebieskiej sukience, długich blond włosach- żywo gestykuluje, krzycząc na męzczyzne. On, na oko ...

Judyta - (nie)grzeczna harcereczka cz.2

Z uśmiechem wlazł na chama do namiotu i patrzył na wspaniałe piersi Judyty. Wielokrotnie przez ostatnie lata zdarzało się, że posuwaliśmy wspólnie co bardziej chętne, pijane bądź po prostu rozpustne panienki. Jednak teraz to było trochę co innego. Nakrył mnie z dziewczyną, która nie była pierwszą lepszą suczką z akademika tylko moją przyszłą dziewczyną a przynajmniej taką miałem nadzie...

Kontrola policyjna

Wracałam do domu już mocno spóźniona. Opiekunka do dziecka kończyła swoją zmianę za 10 minut, a ostatnio często musiała zostawać po godzinach. Nagle w lusterku wstecznym zauważyłam radiowóz, który dawał mi sygnały do zjazdu na bok. Zjechałam swoim czarnym audi w nieoświetloną zatoczkę przy drodze i czekałam na podejście policjanta. Zdziwiłam się, bo wysiedli obaj i jeden od razu usiadł o...

Grzeczna dziewczynka cz.4

Wojsko podobno uczy opanowania i silnej woli. Bruno był święcie przekonany, że się tego nauczył przez osiem lat służby, najpierw jako zwykły szeregowy, później szkoląc młodszych. To, że się mylił stało się jasne w momencie, gdy Alicja przekroczyła próg jego mieszkania. Był zupełnie bezsilny wobec jej uśmiechów, niewymuszonej i nieświadomej kokieterii i dziewczęcej niewinności. Starał się...

niewolnica Erica 5

Budzę się rano. Jest mi strasznie gorąco w plecy. Staram odsunąć się od źródła ciepła, ale silna ręka mi to uniemożliwia. Słyszę jak ktoś mamrocze przy moim uchu i przyciska mnie do siebie bardziej, aż nie mogę złapać oddechu. Przekręcam się z wysiłkiem i spoglądam na przystojną twarz mojego Pana. Wzdycham. Nie wiem jak mam się wydostać. Leżę tak dobre dwadzieścia minut. W końcu budzi si...

Młodociany pracownik. cz.2

Przez tydzień nie kontaktował się z Beatą, bał się spotkania z nią. Było mu wstyd przyjść do niej jak zwykle i rozmawiać jak zawsze. Starał się nie myśleć o tamtym dniu, odkładał spotkanie z nią. Ale to rozwiązanie mogło działać tylko przez chwilę, przecież w końcu sama się odezwie. Spyta dlaczego się nie odzywa, z jakiego powodu nie odwiedza jej. W głowie Beaty po tygodniu zaświeciła ...

Przyjemny wieczór

Jest wieczór. Jemy kolację, którą przygotowałeś. Jesteś jakiś cichy, zmieszany. -Co się stało?- Pytam Spojrzałeś na mnie i lekko się uśmiechnąłeś. Znam to, znam ten niewinny uśmieszek, który mówi że coś planujesz. Nie mylę się. Po chwili czuję Ciebie bliżej mnie... Całujesz mnie namiętnie, a ja odwzajemniam pocałunek. -Kocham Cię- szepczesz mi do uszka -Pragnę Cię-odpowiadam cichutko...

Wygrana na loterii 5

Gdy dojechaliśmy do domu było po 16. Mieliśmy jeszcze tylko kilka godzin dla siebie, zanim odwiozę ją do domu, do syna aby mogła zakończyć ten weekend i wrócić do monotonii dnia codziennego. Gdy wróciliśmy zjedliśmy obiad. Po 17 powiedziałem: JA: mamy 20 minut aby się odświeżyć i przebrać. Nałóż coś z tych nowych rzeczy, przyjdę do ciebie. Aha możesz wyjąć kulki. B: jak sobie życzys...