Erotyczne - str 122

  • Miłe wspomnienie w jesienny poranek

    Był upalny letni, wakacyjny dzień. Siedziałem na czacie, pisząc jakieś pierdoły, jednak miałem jasno wyznaczony cel. Szukałem spośród tych wszystkich nicków płci ...

  • Pokój hotelowy cz. 2

    Po chwili Agata wróciła z łazienki z uśmiechem na ustach zmywając z siebie nas. Na szczęście nie umyła cipeczki, która po orgaźmie była niezwykle mokra. Ja pierwszy ...

  • Ja i koleżanka z klasy

    Mam na imię Marcin, chodzę do klasy 3 liceum. Wraz że mną do jednej klasy chodzi Paulina, znamy się od gimnazjum jednak nigdy zbytnio się nie przyjaźniliśmy. Była bardzo ...

  • Upiłeś się... (ciąg dalszy 2)

    Parę dni po wszystkim co zaszło między mną a Sarą. Postanowiłem że lepiej będzie jeśli nie będę się spotykać z Sarą. Była starsza, czułem się głupio będąc z ...

  • Pierwszy majowy raz

    Zadzwoniłem do niej, usłyszałem miły głos w słuchawce telefonu. Umówiliśmy się. Przyjechałem pod blok. Zadzwoniłem jeszcze raz podała numer mieszkania. Powoli ...

  • Dres i jego koleżanka 2

    Minęło parę dni i zaczął się weekend. Tak jak sobie postanowiliśmy na działce umówiliśmy się znów na spotkanie w trójkę. Ja, kumpel dresiarz i jego koleżanka ...

  • Seans

    Nie wiedziała, dlaczego tutaj jest tak jasno i cicho. Powoli przechodziła przez korytarz, aż usłyszała w głowie ten głos. Głos, który prowadził ją do celu. Mówił ...

  • Szara myszka.

    Ostatnio w clubie zauważyłem zajebistą laskę. Tańczyła na stole w krótkich spodenkach i bardzo skąpej bluzeczce. Podszedłem bliżej i zamarłem... To była Kaja, jedna z ...

  • Jesteś słodki. (ciąg dalszy)

    Gdy doszedłem do siebie po tym co między nami zaszło, ubrałem się i wyszedłem. Byłem wściekły na siebie że nie przestrzegałem własnych zasad. To było dla mnie niezbyt ...

  • Zły dzień. (ciąg dalszy)

    Drugiego dnia, rano wstałem. Było mi źle z tym co zrobiłem dzień wcześniej. Bałem się spojrzeć w oczy Luizy. Wiedziałem dobrze że nie będzie moją wielbicielką po tym ...

  • Zły dzień.

    Wstałem rano, mój humor już nie był najlepszy. Wiedziałem że ten dzień nie będzie należeć do najlepszych. Przy śniadaniu oparzyłem się gorącą herbatą. Zły humor ...