Życie to ciągły trening cz.23
Autobusem numer piętnaście dojechał do domu po trzydziestu minutach jazdy w koszmarnych warunkach. Jego zmysły węchowe przeżyły ogromną traumę. Nawdychał się takiego ...
Autobusem numer piętnaście dojechał do domu po trzydziestu minutach jazdy w koszmarnych warunkach. Jego zmysły węchowe przeżyły ogromną traumę. Nawdychał się takiego ...
„ Ewidentnie, ktoś chciał mnie zastraszyć! A jeśli to… dawny koszmar powrócił… - spanikowałam, co jest u mnie rzadkością- O Boże!- zdążyłam wyszeptać ...
-kochany Andrzejku chyba jeszcze nie skończyliśmy -daj trochę nabrać siły (odpowiedziałem zakładając szorty) Ewa podeszła i złapała mnie za rękę -wiem jak cię ...
Justyna bawiła się telefonem, uśmiechając zalotnie co jakiś czas, głównie patrzyła w ekran lub podziwiała widoki za oknem, które jednak szybko jej się nudziły. Kątem ...
Od tamtego zajścia nie odzywałam się do Kacpra. W końcu mogłam pojechać do lekarza autobusem bądź taksówką. Zdziwiła mnie tylko jedna rzecz. Minęły trzy miesiące od ...
Mała zmiana planów. Jednak część będzie dzisiaj. Pozdrawiam Em ----------- -Kiedy masz walkę ?-zapytałam gdy leżałam wtulona w jego tors po cudownym seksie. -W sobotę ...
To już drugi raz kiedy z nią spałem, nie robiąc nic, moja mama powiedziałaby, że dojrzewam. Ta jasne, po prostu jest mi z nią dobrze, jeszcze z żadną tak się nie ...
Jacht zmieniał powoli położenie względem słońca i jego jasne promienie wdarły się przez okna do kabiny sypialnej na dziobie. Padły na twarz śpiącej Katarzyny ...
Leżeliśmy wtuleni w siebie. Nie rozmawialiśmy. Każde z nas było pogrążone we własnych myślach. Dzisiejszy dzień był naprawdę udany, pomimo docinek chłopaków o tym ...
- Przeprasz.. Ty?! - Ciebie też miło widzieć, może mnie przeprosisz?- zapytał z chamskim uśmiechem Jack. - Niby za co?!- spytałam lekko zdenerwowana. - Za to, że na mnie ...
,,Były inne, nawet łatwe, Łatwo przyszły, poszły z czasem Między nami popatrz na mnie Cierpliwości już nie znajdę Choć bym wierzył w proste słowa życie więcej chce ...
Moi kochani w końcu dobrnęliśmy do końca! Mam nadzieję, że nie będziecie źli, że tak zakończyłam tą serię. Przyznam, że troszkę spóźniłam się z życzeniami ...
Dla mojej żony Rozdział 1 Klaudia na chwiejnych nogach skierowała kroki w stronę łazienki. Nagle przystanęła i zerknęła na mocującego się z bielizną męża ...
Obudziłam się około 6 spojrzałam za okno, pogoda nie była za ciekawa. Szare chmury rozciągające się po całym niebie. To spowodowało, że zatęskniłam za babcią i ...
- Zuzanno, zabraniam ci mieć taką minę – Emilka bierze mnie pod rękę i sprawia, że się uśmiecham, choć nigdy wcześniej nie było mi tutaj tak strasznie smutno. Noooo ...