Zaufaj mi Caterina. Rozdział 12
Obudziło ich pukanie do drzwi. Dopiero po dłuższej chwili zdali sobie sprawę, że jest poranek a oni leżą przytuleni we wspólnym łóżku. Katarzyna zerwała się i ...
Obudziło ich pukanie do drzwi. Dopiero po dłuższej chwili zdali sobie sprawę, że jest poranek a oni leżą przytuleni we wspólnym łóżku. Katarzyna zerwała się i ...
Leżeliśmy na łóżku i nie odzywaliśmy się. Okryłam swoje nagie ciało satynową kołdrą i usiadłam na łóżko. - Filip... - zaczęłam. spojrzałam na niego, nie ...
W oczach Kamila widziała skruchę, ale nie mogła teraz zmięknąć niczym naiwna małolata. Przypomniała sobie jak zawarli razem układ, który miał na celu zemstę ze strony ...
Nasze maleństwo nie jest już takie małe. Jestem już żoną i szczęśliwą matką. Zuza i Maciej jak się okazało po czasie mają bliźniaki, dwie dziewczynki. Jedna ma na ...
Oczami Artura: Poniedziałek.. Kolejny bezsensowny, samotny dzień? Nie! Nie tym razem ! Po kilku dniach spędzonych przy alkoholu i wkurwieniu na cały świat - nastał czas na ...
Po oczepinach i torcie, cały parkiet był wypełniony gośćmi. Aaron gdzieś mi zniknął więc i teraz to ja byłam jedną z tych osób, które podpierały ścianę. Po chwili ...
ROZDZIAŁ 4 Nie wiedziała co ma robić. Hubert dzwonił po raz kolejny, a Ewa bała się odebrać telefon. Bo co miała mu powiedzieć? Ze stała się kochanką Pawła? Telefon ...
- Możemy sobie zrobić przerwę? - szepnęłam. Aaron podniósł głowę i spojrzał na mnie załamany. - Hayley, proszę.. - przybliżył się do mnie i przytulił mnie do ...
Miałam szczęście, zastając dyrektora w domu. Dyrektor był zdziwiony, widząc mnie na progu jego domu, jednak gdy powiedziałam, że chodzi o Fina, pozwolił mi wejść do ...
-Oh cześć. Nie spisz jeszcze ? - zapytałam Seana , gdy wychodził z łazienki. -Nie, ale juz idę właśnie. Może...moze jutro umówilibyśmy sie na kawę. Tylko na kawę ...
*DANIEL* Nie wiem co się w ogóle dzieje, Sky porwana? Nie wierze.. ona by się nie dała porwać.. minęły trzy miesiące.. od trzech miesięcy nie widziałem Sky! Od trzech ...
Od samego rana czułam dotyk słońca na skórze, zapowiadał się upalny sierpniowy dzień. Najpierw skierowałam się do salonu urody, który dawniej omijałam szerokim łukiem ...
Wszystko musiałam przeliczyć od nowa. -Cztery tysiące pięćset osiemdziesiąt.- powiedziałam w końcu, wyłączając kalkulator w telefonie. -Brzmi dobrze.- przyznała Eliza ...
Kilka chwil przed południem stanęła przed drzwiami domku swoich rodziców. Poprawiła czerwoną sukienkę i zapukała. – Cześć mamo – uścisnęła ją natychmiast. – ...
Czy my ze sobą flirtujemy? Przecież… Dlaczego on nie może po prostu powiedzieć, o co mu chodzi? Raz mnie całuje. Później tego żałuje. Teraz stara się uwieść, co ...