Jest-Takie-Miejsce 124
Te bajki, które znam z dzieciństwa, zawsze kończyły się dobrze. Królewna spotykała Księcia, zakochiwali się w sobie i wszystko od początku wskazywało na to, że muszą ...
Te bajki, które znam z dzieciństwa, zawsze kończyły się dobrze. Królewna spotykała Księcia, zakochiwali się w sobie i wszystko od początku wskazywało na to, że muszą ...
Po opróżnieniu całej butelki czerwonego wina, po nieudanym dniu pozostał już tylko mały pęcherz na ręce po oparzeniu i bardzo mała ilość wstydu, która znikała coraz ...
Kolejna część. Dzięki za kciuki w górę i komentarze do poprzedniej części. :) ~ ~ ~ ~ ~ ~ Dwie ekspedientki jak na zawołanie zwracają swój wzrok na mnie i taksują mnie ...
Pewne siebie schodzimy ze schodów. Ja, Jola, Ola i Ania. Wszystkie wyglądamy pięknie i wszystkie cieszymy się na ten wieczór, choć każda traktuje go nieco inaczej i ma inny ...
Długo nie mogłam usnąć, myślałam o Miku i czemu nie chce ze mną zagrać. W końcu o jakieś 1 usnęłam, ale ja się dowiem co się stało. TAK ! Aleksandra Mood się nie ...
Kiedy dobijali do nabrzeża, Katarzynie udało się odegnać ponure myśli. Opływając Dubrownik, Fabio opowiadał jej o mieście, zniszczeniach wojennych i odbudowie. Pokazywał ...
Pierwszy miesiąc mieszkania z Markiem, minął mi bardzo szybko. Prawie w ogóle go nie widywałam. Albo byłam w pracy, która po awansie naprawdę zrobiła się wymagająca ...
Jego pytanie tamtego wieczoru kompletnie mnie zaskoczyło. Myślałem, że nie mówił o tym poważnie kiedy spałem. Mimo, że pytanie te padło pięć dni temu, nadal nie mogę ...
WSTĘP Najpierw muszę się wytłumaczyć skąd to uzupełnienie. Rozmawiałem z Bee i zgodziła się bym opisał więcej tego co się działo podczas drugiego dnia świąt. Nie ...
Grupka gapiów rozpierzchła się spod szpitalnych schodów, jeden z mężczyzn w średnim wieku pomógł wstać Damianowi. Podał mu chusteczkę, gdyż z nosa sączyła się ...
Blondynka spojrzała na Kingę, zastanawiając się jakim cudem Hubert wybrał ją, przekreślając szansę na bycie razem. Chociaż popełniła błąd, nadal kochała chłopaka i ...
- Tu są pieniądze - wciska mi w dłoń spasioną kopertę, unikając patrzenia na moją twarz. Czyżby odezwały się resztki przyzwoitości? - A tutaj adres - podaje małą ...
Samochód przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych zajechał na nasze podwórko. Andrzej po raz pierwszy od kilku lat wyszedł z domu. Chciał odwiedzić swoje stare ...
,,Te rany wydają się nie leczyć Ten ból jest po prostu zbyt prawdziwy To po prostu zbyt dużo by czas mógł wymazać Gdybyś płakał, otarłabym każdą Twoją łzę ...
- Co to miało być? - syknęła podchodząc do mnie. - Ja n-nie wiem - patrzyłam na nią przerażona. Jak dobrze, że to była ona a nie Aaron. Po chwili jej oczy się ...