Od Nowa cz.5
-Jedź - powiedziałam do brata. -A Daniel ? -Nie jedzie. -Dlaczego ? -Bo nie będę zadawała się z mordercą i handlarzem. -Konrad odpalił samochód i ruszył z pod szpitala ...
-Jedź - powiedziałam do brata. -A Daniel ? -Nie jedzie. -Dlaczego ? -Bo nie będę zadawała się z mordercą i handlarzem. -Konrad odpalił samochód i ruszył z pod szpitala ...
Wstałam dzisiaj wcześnie i nawet byłam wyspana. Rano dzwoniła do mnie Paula i przypominałam mi o ognisku u Mateusza. Mati był przyjacielem Nikodema, co roku organizował ...
„ Ewidentnie, ktoś chciał mnie zastraszyć! A jeśli to… dawny koszmar powrócił… - spanikowałam, co jest u mnie rzadkością- O Boże!- zdążyłam wyszeptać ...
Byłam zła. Nawet bardzo. Przecież znamy się od dobrych 20 minut, a On co?... Wyrwałam się z jego objęć i… jakby to delikatnie ująć…. Zdzieliłam go z liścia. Po ...
Na samym początku życzę moje czytelniczce - @szalona123 wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń, dużo dużo zdrowia i czego tam sobie życzysz. STO LAT :* ********** ...
Obudziłam się dopiero na drugi dzień. Kacper ciągle ze mną siedział, choć próbowałam go wygonić do domu żeby się przespał. Nawet próbowała zrobić to moja mama, ale ...
Mała zmiana planów. Jednak część będzie dzisiaj. Pozdrawiam Em ----------- -Kiedy masz walkę ?-zapytałam gdy leżałam wtulona w jego tors po cudownym seksie. -W sobotę ...
Dzień minął bardzo szybko. Mimo że pogoda nadal nie sprzyjała zajęciom na zewnątrz, dziewczyny entuzjastycznie biegały w strugach deszczu śmiejąc się i planując wolny ...
Katarzyna i Fabio wysiedli z motorówki z pewnym trudem, z powodu rozfalowania i ścisku panującego przy nabrzeżu. Kiedy tylko znaleźli się na lądzie, motorówka natychmiast ...
Katarzyna szła na kolację z mieszanymi uczuciami. Teraz czuła się trochę nieswojo w koszulce na ramiączkach i krótkich spodenkach. Narzuciła wprawdzie na wierzch szlafrok ...
- No i skuter diabli wzięli! – Olek był niepocieszony, kiedy odkrył, że granatowy jacht odpłynął w nocy - Chyba nie miałeś złudzeń? Nie łapałabym się nawet 10 lat ...
-córeczko wstawaj!! Otworzyłam oczy ale poczułam ściśnięcie w gardle, nienawidziłam szkoły i nie chciało mi się do niej chodzić ale musiałam. -no wstawaj!-usłyszałam ...
Wakacje życia w kilka sekund zamieniły się największy koszmar. Wystarczyło jedno zdanie tej małej zawszonej dziwki. Nie całe trzy godziny po tej rozmowie byłem już w ...
Stali obok siebie na dziedzińcu, w bezpiecznej odległości, na tyle małej, żeby mówić cicho, ale na tyle dalekiej, że równie dobrze mogli się znaleźć w tym samym ...
Czerwiec 1989. Wojewódzki Szpital Zespolony w N.S. Siedząca w swoim pomieszczeniu pielęgniarka oddziałowa Jadwiga właśnie rozpoczynała swój dyżur. Była jakoś dziwnie ...