puk puk, szczęście? cz1
Z PUNKTU WIDZENIA LENY: Sama nie wierze, że dałam się namówić na lot samolotem. Od dziecka się tego bałam. Pewnie dla tego, że właśnie w katastrofie lotniczej zginała ...
Z PUNKTU WIDZENIA LENY: Sama nie wierze, że dałam się namówić na lot samolotem. Od dziecka się tego bałam. Pewnie dla tego, że właśnie w katastrofie lotniczej zginała ...
Siedziałem w Dziecinie i obserwowałem dom Jo. Minęło dużo czasu od wydarzeń na rozdrożu. Rowena milczała, Ketch zapadł się pod ziemię, a Cassie zamknęła się w sobie ...
Karmiłam Alexis. Odwróciłam od niej na chwilę wzrok i przyjrzałam się Joe. Poprawiał sobie krawat. - Spotkanie biznesowe, huh? – uśmiechnęłam się głupawo. - Tak – ...
Leżąc wsłuchiwałam się w swój płytki oddech, miarowe kliknięcia zegara, ktoś spuszczał wodę w toalecie, usłyszałam jak sąsiadka z dołu krzyczała z kuchni. - Kaziu ...
Odcinek 30 kochani! Aż ciężko uwierzyć. *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-* Przed powrotem Joe. Siedziałam wściekła na kanapie. - Może miał jakiś ...
Budzi mnie chłód. W lewą łopatkę wbija mi się coś, zadając przy tym nieznośny ból. Otwieram oczy. Jest ciemno i cicho. Świat jest mroczny i nieprzenikniony. Czarna ...
...Karola, mojego byłego chłopaka.Byliśmy razem jak jeszcze chodziłam do szkoły w Gdańsku, byliśmy ze sobą rok ale gdy już miałam wyjeżdżać do Warszawy zerwał ...
Dwa tygodnie później. Weszłam do klasy Joe. Zobaczyłam go przytulającego jakąś kobietę. Zatrzymałam się. - Um, przeszkadzam w czymś? - zapytałam sarkastycznie ...
Dodaje kolejną częśc prosze o szczere komentarze i pomysły na kolejne części w wiadomościach prywatnych ;) Miłego czytania ! *** Gdy doszłam do samochodu nagle jakiś ...
Pamiętam dzień, w którym się poznałyśmy. Padało, tak jak dziś. Wtedy wpadliśmy na siebie przypadkiem, a połączyła nas miłość do tego samego, .islandzkiego ...
Przyszłam odwiedzić Selenę, tak jak obiecałam. - Hej. - Hej! - zachichotała pogodnie. - Ktoś tu się cieszy, że mnie widzi. - Tak, przebywanie tylko z Nickiem jest nudne ...
Nareszcie kocham i jestem kochany Część I Mam na imię Kamil. Poniższe opowiadanie to fikcja. Mam 17 lat mieszkam w Krakowie. Chodzę do jednego z tamtejszych liceów ...
Poznań Główny. Pociąg powoli zatrzymywał się, by jedni mogli wsiąść a inni- wysiąść. Podniosłam wzrok znad książki. Była nawet ciekawa, Paulo Coelho ...
Wstałem jak co dzień uszykowałem książki i coś do jedzenia.Cieszyłem się że idę do nowej szkoły.To oznaczało początek nowego życia.Miałem dość zmartwień po ...
Piękny słoneczny poranek budził chęć do życia. Promień porannego słońca wpadał przez okiennicę by po chwili dotrzeć do zaspanych oczu i krzyknąć prosto w twarz ...