Znaleźć szczęście cz 25
*oczami Łukasza* Rano wstałem nie wyspany, zbudził mnie budzik. No ale trzebabyło iść do szkoły. A dzisiaj miałem jechać autobusem. Oczywiście jechałbym autem ale ...
*oczami Łukasza* Rano wstałem nie wyspany, zbudził mnie budzik. No ale trzebabyło iść do szkoły. A dzisiaj miałem jechać autobusem. Oczywiście jechałbym autem ale ...
...." puk puk, puk puk " Przebudzilam się, patrzę na zegarek 5;15 co oni ode mnie chcą?? - Czego??!! - Jedziemy do babci, bo jest w szpitalu. - A co jej? Jechać z ...
Cześć ;) To jest moje pierwsze opowiadanie tego typu. Więc proszę o wyrozumiałość. Mam na imię Kathrian. Jestem wampirem od 5lat. Wiem że to brzmi nieprawdopodobnie, lecz ...
W szkole czułam się dosyć dziwnie, jakby obco. Miałam wrażenie, że już wieki w niej nie byłam, przez nadmiar ostatnich wydarzeń. Średnio mogłam się odnaleźć na ...
Wiesz, to było coś Co uruchomiło Nieznane ci procedury Czerwony alert. Z podłogi, wyciągając rękę Nie patrz tak – nie w twoim kierunku! Resztką sił i ostatnią ...
Rano gdy się obudziła w jej pokoju siedział Rafał. Zdziwiła się. Nic nie mówił, że przyjdzie. Wstała i podeszła do niego. -Stało się coś? -Wiem gdzie byłaś wczoraj ...
Zeszłam po schodach powolnym krokiem. Na dole zobaczyłam tylko Joe. Kiedy mnie usłyszał obrócił się i spojrzał na mnie. - Gdzie jest moja mama? - zapytałam, podchodząc ...
Historia nie jest na faktach :) Mam nadzieje ze się wam sposoba i będziecie Chcieli abym dodała kolejną część. *** - wstawać kochanie - Zawołala Juli mama - oczywiście ...
Na każdej lekcji myślami byłam gdzie indziej, rysowałam w zeszycie Brada, jego oczy, uśmiech,włosy. Dotrwałam do godziny 17, po czym wyszłam ze szkoły. Kiedy weszłam do ...
Biegnę przed siebie. Łzy lecą mi strumieniem, ale nie zatrzymuję się. jakieś 10 metrów za mną biegnie Paula. Zośka zabrała moje rzeczy i poszła zanieść je do domu ...
~~~~~~Angela~~~~~ Yyyh czemu ja mam takiego pecha?! Teraz to na bank się spóźnię i znów będę musiała słuchać wykładu na temat jaka to ja spóźnialska i ...
Wolna niedziela. Powolny poranek. Przytulasz się do moich pleców, gdy robię śniadanie. „Odpocznij.” – szepczesz. „Jedźmy gdzieś na obiad. Ja stawiam, ty ...
*** Rozdział 8/15 * Dobrze, że zawczasu sobie nalałam, bo na trzeźwo chyba bym tego nie zdzierżyła. Czy naprawdę wtedy było ze mną tak źle? Czy może tylko forma mi ...
Zeszłam na dół trzymając Cody'ego za rękę. Kiedy Joe mnie zauważył, uśmiechnął się, ale po chwili spochmurniał. Nie mam pojęcia o co mu chodziło. Usiadłam ...
Gdy weszlam do domu zobaczylam Piotrka ktory lezal na kanapie i upijal sie.Podeszlam blizej i spytalam: -Ej co się dzieje? -Ten debil co mialem miec u niego rozmowie o prace ...