Życie do góry nogami - cz.36
Krótki wstęp: Jeżeli komuś nie podoba się opowiadanie, nie zmuszam do czytania, a jeżeli ktoś jest naprawdę tak upierdliwy, niech napisze mi to na pw, co mu się nie ...
Krótki wstęp: Jeżeli komuś nie podoba się opowiadanie, nie zmuszam do czytania, a jeżeli ktoś jest naprawdę tak upierdliwy, niech napisze mi to na pw, co mu się nie ...
Wzięła torebkę z góry, gdy pani Lily żegnała się z panną Livwhait jakby się znały od wieków. Wyszłyśmy z panią Lily z domu i podążałyśmy w stronę centrum ...
Witam kochani, z góry przepraszam że tak długo na mnie czekaliście :) Postaram się nadrobić ten stracony czas :) Miłego odbioru :) Strzałka ! ...
Z góry przepraszam za tak długą przerwę. Teraz postaram się dodawać częściej kolejne części. Emi próbowała mnie pocieszyć, jednak ja zamiast z nią porozmawiać ...
Rozdział 29 Roman Leżałem na kanapie i słuchałem wywodów Dean oraz Setha. - Jesteście gorsi niż baby – powiedziałem przerywając im te bełkotania. – Ty weź ...
Wracając do domu, jedziemy w milczeniu. Po kilku minutach jesteśmy już na miejscu. Biorę zakupy i kiedy chcę już wysiąść, Shane zabiera mi torby i mówi: -Daj, pomogę ...
Schowana za pniem, zastanawiałam się nad możliwościami. Nie miałam zamiaru wracać do samochodu i zawiadamiać Sama. Wiedziałam, że tego by ode mnie oczekiwano, ale czułam ...
Ta część jest moim zdaniem najgorsza, nie wiem dlaczego, ale jakoś nie mogłam się wczuć i wszystko wyszło tak sztucznie. Postaram się, żeby następnym razem tak nie ...
Stałam niepewnie przed drzwiami niewielkiego domu. W ręce kurczowo trzymałam gazetę z informacją o wynajmie mieszkania. Rzuciłam ostatnie spojżenie na anons i zadzwoniłam ...
Schodzę na dół już ubrana w pudrowo różową bluzkę i czarne szorty.Chwytam w prawą rękę walizkę a w lewą różdżkę z ostrokrzewu, pióra feniksa i włosa ...
Sebastian spojrzał błagalnym wzrokiem na Cathrine - „Tylko nie rób scen!”. Z ulgą stwierdził, że ograniczyła bojowe nastawienie do kwaśniej miny i przewrócenia ...
Miasto, ludzie, szum samochodów, zgrzyt tramwajów, jakaś karetka, z daleka policja, krzyki budowlańców, rozmowy przechodniów, kawałek parku – skwer zieleni i ptaki, dużo ...
Na wstępie chciałbym oznajmić, że wszyscy którzy zamieścili na tej stronie opowiadania są WIELCY. Większość z tych opowiadań to część waszego życia. Nie mnie ...
Gdy byłeś obok wszystko wydawało się lepsze, byłeś moim powietrzem. Duszę się. Panicznie próbuję złapać ostatni oddech. Zdobędę się na to byś nie odszedł na ...
Stałam wpatrując się w świat pode mną, który pędził niezmiernie szybko. Niezliczone ilości samochodów przewijało się po oświetlonych latarniami ulicach. Tramwaje ...