Życie do góry nogami - cz.32
Odebrałem i usłyszałem w słuchawce głos mojej mamy: - Cześć synku, jak tam? – zapytała. - A w porządku, daję radę – powiedziałem. Pewnie dzwoni żeby powiedzieć ...
Odebrałem i usłyszałem w słuchawce głos mojej mamy: - Cześć synku, jak tam? – zapytała. - A w porządku, daję radę – powiedziałem. Pewnie dzwoni żeby powiedzieć ...
Anne Przewodniczący milczał całą drogę do pielęgniarki i odezwał się dopiero, gdy kobieta zapytała, co się stało Anne. - To co zawsze – odpowiedział, zanim Anne ...
Dzień przyjazdu Narcyzy zbliżał się wielkimi krokami. Lucjusz w głębi serca tęsknił za swoją małżonką, lecz nigdy nie przyznałby się do tego. Od kilku dni żona nie ...
Godzinę później Julius, odprowadzając Cathrine, uśmiechał się już mniej nieśmiało. -To tutaj. – Keller puściła ramię nowego znajomego. -Tutaj? – zdziwił się ...
*** - Mam opowiadać dalej? – zwrócił się do mnie. - Oczywiście, panie Czesiu, zamieniam się w słuch - odparłam. - Starając się ratować resztki majątku, które mi ...
Wszystko działo się przeszło rok temu. Byłam wtedy w 6 klasie, a raczej już pod koniec szkoły podstawowej. Znaliśmy się z widzenia, mało co rozmawialiśmy ale zdarzyło ...
Minęło kilka dni. Wszystko mnie boli dosłownie wszystko. Jeszcze nigdy tak słabo się nie czułam. Próbuję otworzyć oczy, ale nie daję rady. Słyszę różne głosy ...
Piwo nie miało smaku, nawet pieprzony cheeseburger go nie miał. Odsunąłem od siebie talerz i zagapiłam się w okno. Zmierzchało. Zerknąłem na Jo, która od godziny ...
Siedziałam przy biurku w moim pokoju i nieustannie bawiłam się moim ulubionym, czerwonym długopisem. Przez okrągłą godzinę rozpamiętywałam pocałunek z Nielsem. Nie ...
Marta-16 lat Adrian-17 lat Marta jak zwykle spieszyła się na trening siatkówki, biegła tak szybko że wpadła na jakiegoś chłopaka. Przepraszając go biegła dalej, on ją ...
Biegnę, nie zatrzymuję się. Staję na moście. Ponownie. Ile ja już razy na nim stałam? Nie zliczę. Zaczyna się znowu ta sama śpiewka. - Nie skacz, nie warto. Ale jednak ...
Następnego dnia... Wszyscy mieli się spotkać w domu Patryka i obgadać sprawy związane z wyjazdem nad morze. Patryk czekał na pozostałych, lecz najbardziej na swoją ...
- Rany... ludzie... wyspalam sie... cud się chyba stal... sama wstalam, poscielilam lozko i poszlam do kuchni. Co się ze mna dzieje? Dawniej bym wstala i odrazu poszla do ...
Dodaję kolejną część:) podoba się? dajcie znać...:-* miłego czytania:D "NIEPEWNOŚĆ” Nazajutrz podczas obchodu pani doktor zwróciła się do mnie z uśmiechem: ...
Wylegiwanie się jest dobrym sposobem na złamane serce. Tego dnia- kiedy wszystko się zaczęło- właśnie tak chciałam się kurować; łóżko, poduszka, trzydzieści stopni ...