Ostatni z planety Carammi cz 17
Drwal na chłodnym mchu się ocknął, chłód go ogarnął. Rozejrzał się, znajdował się na lasu skraju, blisko łąki. Na wzniesieniu Kaunga stała, a jej zielone łuski w ...
Drwal na chłodnym mchu się ocknął, chłód go ogarnął. Rozejrzał się, znajdował się na lasu skraju, blisko łąki. Na wzniesieniu Kaunga stała, a jej zielone łuski w ...
Wróciłem zmęczony do domu. Po wejściu do domu marzyłem już tylko o zimnym prysznicu i łóżku. Wczołgałem się na piętro i dostałem do łazienki. Ściągnąłem z ...
Oto Kolejna część mam nadzieję że się podoba ;) Miłego czytania ;) Pozdro ;* -Mamo? -Córciu Olek jest w śpiączce. Jego stan jest bardzo poważny lekarze mówią ze nie ...
Rozdział 2. Te kilka dni minęło jak szalone, nie robiłam nic innego niż spędzanie czasu z rodziną i szykowaniem się do wyjazdu. Miałam jeszcze trochę papierkowej roboty ...
- Wszystko w porządku? - spytał blondyn. Uważnie jej się przyjrzał. - Scorpius się obudził. - kobieta wyplątała się z silnych ramion narzeczonego i udała się do ...
Chciałam szybko zamknąć drzwi, ale wsadził nogę pomiędzy drzwi, a futrynę i wszedł do domu. - Czego chcesz?! - wykrzyknęłam mu w twarz. - Ja chcę tylko porozmawiać ...
Federico cz.24 Stałem przed nimi nie mogłem uwierzyć w to co przed chwilą usłyszałem.Telefon który trzymałem w ręku w jednej chwili upadł na podłogę. Nie... to jest ...
Weszłam do domu spokojnie, nie chcąc obudzić domowników. Drzwi zamknęły się za mną jakby chcąc odebrać mi drogę ewentualnej ucieczki. Dotknęłam spierzchniętych ust ...
-Ooo! Nasza Aga się zakochała!-Powiedziała uradowana Martyna po tym jak opowiedziałam jej całą historię. -Wcale, że nie!-Wykrzyknęłam w jej stronę ...
Cz. 25 ostatnia Krzysiek I stało się. Jestem malarzem, tyle, że nie tak popularnym jak bym chciał. O moje obrazu biją się konkurenci mniejszych Galerii, z którymi ...
Przepustka ułatwiała życie. Pozwoliła zapoznać się prawie z całym obiektem. Poznać smak obiadu na stołówce, pobrać gotówkę i dokonać kilku potrzebnych zakupów w ...
Nareszcie weekend. Jeszcze dwa tygodnie i wakacje. Wczorajszy wieczór był wspaniały. Wstałam w bardzo dobrym humorze. Weszłam do kuchni. Tam zastałam mamę. - Dzień dobry ...
Wstałem z poczuciem obrzydzenia do samego siebie. Kątem oka zerknąłem na akta leżące tuż przy moim łóżku. Nie potrafiłem zdobyć się na to, by je otworzyć. Obiecałem ...
Na wstępie chciałam serdecznie i z całego serducha podziękować @sweetkicia za wiadomość od której zrodził się w mojej głowie pomysł na następną część i dzięki ...