Happyendów nie ma: rozdział dziesiąty
-Za tydzień wyjeżdżam- mówię nagle, nawet nie wiem dlaczego. Od godziny leżę na kanapie w salonie Natana, trzymając głowę na jego kolanach. Oglądamy jakiś tandetny ...
-Za tydzień wyjeżdżam- mówię nagle, nawet nie wiem dlaczego. Od godziny leżę na kanapie w salonie Natana, trzymając głowę na jego kolanach. Oglądamy jakiś tandetny ...
W grudnia zapowiadała się dyskoteka.Wszystkie dziewczyny nie mogły się doczekać.Gdy nadszedł ten dzień wszyscy byliśmy podnieceni. Po mnie przyszła Sandra poszłyśmy po ...
Nie wiedziałam co mam w tej chwili zrobić. Zadzwonić pod ten numer czy to zignorować? Miałam w głowie mętlik. Muszę zadzwonić do Martyny, tylko Ona mi pomoże ...
Leżymy oboje na wielkim łóżku w pokoju Alexandra. Nadal jest zły, że uciekłam ze szpitala, ale głaszcze delikatnie moje ramię, patrząc gdzieś w przestrzeń. Kładę ...
Jak najszybciej ogarnęłam się i pojechałam do tego szpitala. Niestety nie byłam z rodziny i lekarz nie mógł mi powiedzieć co z nim. Czekałam 3 godziny w poczekalni. Nagle ...
Śmiech demona sprawia, że na moim ciele pojawia się gęsia skórka. Spoglądam na Alexa, ale widzę, że obecność Drake'a nie zrobiła na nim większego wrażenia ...
- Chłopiec, który przeżył - zeskoczyła z parapetu Penelopa. - Kolejny raz. - Oddawaj różdżkę i znikajcie stąd dla waszego dobra. - Jakie zaklęcie rzuciłeś na ...
Nareszcie, zbliża się godzina, przyjazdu Michała. Michał - chłopaka, którego kocham ponad życie. Kocham i nigdy kochać nie przestanę. Widzę go, zbliża się do mnie.Jego ...
Hej ;) mój wielki came back ???? Są tu jeszcze ludzie którzy czytali zżs? Teraz wracam po 3 latach z nowym opowiadaniem tym razem o wilkołakach. zapraszam :* ********** ...
- Nadia, zbieraj się! Nie zdążymy na ten koncert jeśli będziesz tak się gramolić w tej łazience! - krzyknęła Zuzanna do swej młodszej siostry, która właśnie ...
Wiem ze nie było mnie całe wakacje i strasznie przepraszam ale naprawdę nie miałam jak pisać. Nie wiem czy ktoś jeszcze po tym czasie będzie czytał to opowiadanie ale ...
-Chris- Byłem bardzo wkurzony, wyszedłem z tej kawiarni i po prostu szedłem przed siebie, nie zwracając uwagi na innych. Do moich oczu zaczęły płynąć łzy, ale ...
- Lucy, chodź do nas na chwilę! - ciekawe co oni chcą. Mam nadzieję, że nie powiedzą mi o kolejnych zająciach, które 'mają pomóc na moją nieśmiałość wobec ...
Wszystko za szybko, za wolno. Gna. Wszystko za mocno, za słabo. Przyciska do dna. Wszystko za jasne, za ciemne. Kolory przelewają się przez palce. Zbyt wyraziste, zbyt ...