Nic do stracenia cz.2
Wstałam o godzinie 6, żeby się przygotować, bo na 8 mam rozpoczęcie roku szkolnego. Najpierw poszłam się załatwić i ogarnąć moje niesforne włosy. Kolejną czynnością ...
Wstałam o godzinie 6, żeby się przygotować, bo na 8 mam rozpoczęcie roku szkolnego. Najpierw poszłam się załatwić i ogarnąć moje niesforne włosy. Kolejną czynnością ...
....przestał, byłam zdezorientowana nie wiedziałam jak mam się zachować, co powiedzieć. -Przepraszam -wydobył z siebie tylko to -Ale...-zaniemówiłam w pewnym momencie ...
Nasz świat jest inny. Większość ludzi go nie dostrzega. Nie wierzą w istnienie rzeczy nadprzyrodzonych takich jak: wampiry, wilkołaki zmienni, czarownice, demony i łowcy ...
XXX '' To oczywiste, że jesteś mi przeznaczony Każdy kawałek ciebie pasuje wprost perfekcyjnie Każda sekunda, każda myśl, wpadłam tak głęboko Ale to nigdy nie ...
Jeszcze raz poniosłam noż pod światło i dokładnie się mu przyjrzałam. Mały, niepozorny, ale jednak zabójczy nożyk. Użyję go do zabicia Thomasa. O tak ...
Udałam się na bal. Weszłam do środka. Sala wyglądała bajecznie. Udałam się więc w kierunku stołów z ponczem. Przy stoliku stał Marek. Wzięłam kubeczek i ...
Oczami Artura : - Patrzcie, patrzcie kto nas odwiedził.. toż to mój kochany braciszek - Radek? - zmarszczyłem brwi - Brawo ! - klasnął w dłonie Coś we mnie zawrzało ...
W izbie cisza zapanowała, jakby prostą wypowiedzią księżniczka w zadumę kowala wprawiła. O swe dzieci się troszczył, ale Megina jego największą radością była. Gdyby ...
Szłam szkolnym korytarzem, nie zwracając uwagi na nic. Byłam zamyślona. Myślałam tylko, żeby przeżyć te siedem lekcji i do domu. Nienawidziłam szkoły, wręcz mnie ...
-Emily, jesteśmy na miejscu -mówi Shane lekko potrząsając mnie w ramię. -Słodko spałaś, ale musiałem Cię obudzić -kończy i uśmiecha się. Patrzę na niego zaspanym ...
-Cholera,cholera,cholerna. Chodzę od godziny po pokoju i powtarzam to jedno słowo,jak mantrę. Nagrabiłam sobie u niego. Nie mam ochoty iść do szkoły i stanąć z nim ...
Rozdział 5: Spacer W sobotę obudziłem się jak na mnie bardzo późno. Nie musiałem iść dzisiaj do pracy, za to Ana- tak. To zabawne, że od razu o niej pomyślałem. I ...
Dave Marshall nigdy nie przepadał za rodzinnymi uroczystościami, na których można się było wynudzić na śmierć, dlatego starał się tego unikać jak ognia. Ale urodziny ...
Voldemort spoglądał na nią pełnym pogardy wzrokiem. W końcu odezwał się po dłuższej chwili milczenia: - No to nam się trafiła. Nie było aż tak ciężko. - I myślisz ...
Szliśmy bardzo długo, zaczęłam się niepokoić, bo nie wiedziałam dokąd Łukasz mnie prowadzi. Znałam go zaledwie godzinę i nie wiem jaki to typ chłopaka. Zauważyłam ...