Tajemniczy Chłopak- cz.7
- Christian!- zasyczał Liam. - Nareszcie będę miał okazję się zemścić- przetarł ręce. - Chloe, uciekaj, szybko!- spojrzał na mnie wzrokiem pełnym troski i strachu ...
- Christian!- zasyczał Liam. - Nareszcie będę miał okazję się zemścić- przetarł ręce. - Chloe, uciekaj, szybko!- spojrzał na mnie wzrokiem pełnym troski i strachu ...
Rozkojarzona? Bardzo. Wytrwałam do końca lekcji, nie wiedząc nawet o czym była ta lekcja. Myślałam o dzisiejszym wyjściu we dwoje. Bałam się że pomyśli że jestem za ...
Wracałam właśnie do domu ze szkoły i stwierdziłam ze musze w końcu cos ze sobą zrobić. Mówiąc coś ze sobą mam na myśli schudnięcie. To jest tam jakiś durny wymysł ...
Esme: Szłam przyspieszając kroku. Wracałam właśnie z imprezy na której miałam nie być. Po tym, czego dowiedziałam się dzisiejszego ranka, impreza wydawała mi się ...
Tak. Tak, tak, tak! Nareszcie! W końcu udało mi się namówić mojego starszego, cholernie nadopiekuńczego braciszka, aby pozwolił mi wyjść z domu po dwudziestej. To jakiś ...
Całowaliśmy się z pasją. Dłonie błądziły po rozgrzanych ciałach. Kacper przesuwał dłonią po moim kroczu. Chyba wyczuł gorąco, jakie biło z mojego wnętrza ...
Perfumy, te perfumy, które prześladowały mnie tyle lat, perfumy o których nie mogłem jeszcze długo zapomnieć po naszym rozstaniu, nie mogłem zapomnieć jej. Coś było nie ...
James zatrzymał się gwałtownie, widząc przed sobą swoją partnerkę, która celowała w niego i Steve’a z tych swoich słynnych elektromagnetycznych bransoletek "Widow ...
Stuknąłem pięćdziesiąty raz w siedzenie naprzeciwko mnie. Wracając z treningu, jakoś nigdy nie rzucałem się z radości. Może było to spowodowane moim egoizmem do mojej ...
ROZDZIAŁ 4 Pogoda w poniedziałek była okropna, bo wciąż padało, więc jedyne co by się chciało to zostać w domu i czytać książkę. Podobnie było wczoraj, gdy razem z ...
~Vanessa~ Wstałam z samego rana kompletnie nie wyspana. Miałam długą i ciężką noc. Co chwilę śniły mi się jakieś głupoty i się budziłam. Najgorsze jest to, że już ...
- zajebista ta pizza - stwierdził Arek z pełną buzią przez co wszyscy przy naszym stoliku się z niego śmiali. - Przepraszam możemy prosić autograf - podeszły do nas dwie ...
Jola: - Oświadczył mi się! - powiedziałam triumfalnie, patrząc na zaskoczone spojrzenia przyjaciółek. Położyłam dłoń na stoliku, a pierścionek, który jeszcze nie tak ...
Mike: Obudziłem się z potwornym bólem głowy. Niewiele pamiętałem z zeszłej nocy. Wiem, że była ostra impreza. Gdy lekko się otrząsnąłem, okazało się, że w łóżku ...
Wiatr rozwiewał mi włosy, a ja po prostu się śmiałam. Co to za cudowne uczucie. - Jest świetnie! Ale jedź ostrożniej! - krzyknęłam. - Nie słyszę, bo jadę zbyt szybko ...