"Od początku" - prolog.
~ Amanda. * 2 lata wcześniej* - Nie Colin! wiem jak to się skończy. - spojrzałam na chłopaka. - najpierw będziesz siedział po godzinach w biurze, potem będą wyjazdy ...
~ Amanda. * 2 lata wcześniej* - Nie Colin! wiem jak to się skończy. - spojrzałam na chłopaka. - najpierw będziesz siedział po godzinach w biurze, potem będą wyjazdy ...
Najbardziej na świecie lubię ten moment tuż przed zaśnięciem albo zaraz po obudzeniu się, gdy na granicy snu i jawy myślimy o swoim życiu. Wszystko wtedy osnute jest ...
No powiem, że takiego czegoś się nie spodziewałem po powrocie do pokoju. Zuzia spała a mały Krzyś usypiał. - Co ty jej zrobiłeś mały?- spytałem Krzysia i podszedłem ...
Zuza ***** Tak się z dziewczynami zagadałyśmy, że nawet nie zdałam sobie sprawy z tego jak szybko minął nam czas. Była już prawie 15:00 a ja przypomniałam sobie, że ...
- Wszystko już wiem, Malfoy! - wykrzyknął Harry prosto w twarz ślizgonowi. Ten zmierzył go ostrym wzrokiem i przymrużył oczy. - Nie wiesz nic, Potter. - Wiem, co się ...
Dzień mijał powoli, lekcja za lekcją. Każdą przerwę rozmawiała z nim na korytarzu i wydawało jej się że zna go od lat. Na każdej lekcji patrzył na nią kątem oka ...
Gdy tylko wysiadamy z windy idziemy w kierunku samochodu Harry'ego. Oboje jesteśmy cicho: ja dlatego iż nadal nie mogę wymazać i przestać wspominać tego jakże ...
Otworzyłam oczy i ujrzałam Marcina-mojego jedynego prawdziwego przyjaciela który mnie tutaj odwiedził. Dzisiaj wyjątkowo ubrał jasne jeansy i koszulę w kratę. Wpatrywał ...
- Christian!- zasyczał Liam. - Nareszcie będę miał okazję się zemścić- przetarł ręce. - Chloe, uciekaj, szybko!- spojrzał na mnie wzrokiem pełnym troski i strachu ...
Rozkojarzona? Bardzo. Wytrwałam do końca lekcji, nie wiedząc nawet o czym była ta lekcja. Myślałam o dzisiejszym wyjściu we dwoje. Bałam się że pomyśli że jestem za ...
Wracałam właśnie do domu ze szkoły i stwierdziłam ze musze w końcu cos ze sobą zrobić. Mówiąc coś ze sobą mam na myśli schudnięcie. To jest tam jakiś durny wymysł ...
Esme: Szłam przyspieszając kroku. Wracałam właśnie z imprezy na której miałam nie być. Po tym, czego dowiedziałam się dzisiejszego ranka, impreza wydawała mi się ...
Tak. Tak, tak, tak! Nareszcie! W końcu udało mi się namówić mojego starszego, cholernie nadopiekuńczego braciszka, aby pozwolił mi wyjść z domu po dwudziestej. To jakiś ...
Całowaliśmy się z pasją. Dłonie błądziły po rozgrzanych ciałach. Kacper przesuwał dłonią po moim kroczu. Chyba wyczuł gorąco, jakie biło z mojego wnętrza ...
Perfumy, te perfumy, które prześladowały mnie tyle lat, perfumy o których nie mogłem jeszcze długo zapomnieć po naszym rozstaniu, nie mogłem zapomnieć jej. Coś było nie ...