Red Tab cz.20
Szliśmy w ciszy już prawie cztery godziny. Nie przeszkadzał mi ten brak słów. Wręcz wydawał się niezwykle wygodny. Atmosfera była lekka niczym piórko. Posyłane ...
Szliśmy w ciszy już prawie cztery godziny. Nie przeszkadzał mi ten brak słów. Wręcz wydawał się niezwykle wygodny. Atmosfera była lekka niczym piórko. Posyłane ...
-Nie wiem dlaczego mi pomagasz, przecież my się nie znamy- powiedziałem -Wystarczy mi to, że Maja cię kocha, a ja się z nią przyjaźnie więc możemy sobie ufać ...
Daniel: Siedziałem niespokojnie przy kuchennym stole i niepewnie zerkałem w okno. Na dworze zaczęło robić się jaśniej, a my nadal nie podjęliśmy żadnej sensownej ...
Czy Dorian w ogóle użył prezerwatywy? Nie pamiętałam wszystkiego dokładnie, a więc na własnych wspomnieniach nie mogłam polegać. Na myśl pójścia do Doriana i ...
Trochę to trwało, ale jest. Tak na dobry początek nowego roku. Wszystkiego najlepszego Skarbeczki. Miłej lektury życzę. c: 7. Stałam tak od kilku minut wpatrując się w ...
Trzymajcie kolejne opowiadanko. _____________ W sali zostałam tylko ja i moja przyjaciółka. Nie chciałam, aby widzieli mnie w takim stanie, a tym bardziej Renata. Poprosiłam ...
Idziemy do piekarni cali w skowronkach ciągle się śmiejąc. Po chwili wychodzimy z całą torbą bułeczek. Ciągle się śmiejąc i wspominając dawne czasy zmierzamy w ...
Dziś, po przebudzeniu nie miałam mdłości. Pomyślałam, że wirus czy zatrucie pokarmowe mi przeszło. Ubrałam się w czarną sukienkę, dobrałam do niej złote dodatki i ...
Cz 6. (...) i ku mojemu zaskoczeniu Mateusz. Tak właśnie ten Mateusz z którym spotkałam się jakiś czas temu. Wtedy wydawał się naprawdę spoko myślałam nawet że może ...
- Mów prawdę do cholery! - Krzyczę na Tymka, ale on milczy. Stoi z nie wzruszoną miną i przygląda się mi. Patrzę błagalnie na Artura - Powiedz mi - Szepczę ledwo ...
Uśmiechnięta twarz Gabriela miga mi przed oczami. Miga, bo co chwilę je przymykam przez nawał wiatru, który tworzymy kręcąc się w kółko. Mocno mnie obejmuje w swoich ...
Następnego dnia nie poszła do szkoły. Bała się tych wszystkich spojrzeń, które pokazywały drwinę, ale najbardziej obawiała się Błękitnookiego. To jak ją potraktował ...
~Jake~ - Musisz przyjechać. - Co? Ale jak to?!- spytałem zdziwiony. Co teraz? Co z pracą? Co z Vanessą? - Uspokój się człowieku.- powiedziała mama. - Jak ja mam się ...
Siedziałam w pokoju odchodząc od zmysłów nie mogłam sobie znaleźć miejsca, czułam się jak bym była czemuś winna. Bałam się, że Marcin może nagadać głupot ...
Znów to samo. Czemu on codziennie mi się śni? Otwieram oczy. Rozmazana plama robi się coraz wyraźniejsza. Patrzę na plamki na suficie, potem na zegarek. 11:10. Świetnie ...