Szkoła, wycieczki, nieporozumienia cz.3
*Następny dzień* Dzisiaj mają 8 lekcji; więc ten dzień zapowiada się słabo. ~ *Daria* Obudziła się o siódmej, o ósmej zaczynała te przeklęte zajęcia. Prawie nigdy ...
*Następny dzień* Dzisiaj mają 8 lekcji; więc ten dzień zapowiada się słabo. ~ *Daria* Obudziła się o siódmej, o ósmej zaczynała te przeklęte zajęcia. Prawie nigdy ...
Tego dnia Kaari żaliła się Kaisie z wczorajszego wypadu na lody. Arvo postanowił bowiem przekonać córkę do nowej znajomej i zabrał je na spacer. Julia była jednak ...
- Muszę już iść. -Mówię szybko do Oliwiera i odchodzę. Siadam koło Daniela i zamawiam drinka, widzę jak na mnie patrzy, ale co mi tam. Dobra wypiłam pół drinka ...
Tam go jedak nie było, martwiłam się coraz bardziej. Jak go zostawiałam, był naćpany, totalnie nie kontrolował sytuacji, mógł zrobić dosłownie wszystko. Ostatnim ...
Westchnęłam. Spojrzałam za szybę samochodu. Szkoła była wielka. Paru uczniów już stało pod szkołą. -Wszystko będzie dobrze- powiedział Smith, próbując dodać mi ...
Budzi mnie ból głowy. Otwieram oczy i wzdycham. Nagle zdaję sobie sprawę, że coś niemiłosiernie głośno dźwięczy mi przy uchu. Patrzę w tamtą stronę i gwałtownie ...
Dawno nie pisałem, ale jakoś tak długo nie mogłem dojść do siebie po śmierci Moniki. Po pogrzebie chodziłem jak zombi. Praca potem kilku godzinna wizyta na cmentarzu ...
Kiedy się obudziłam wokół było biało, a obok mnie ujrzałam pielęgniarke. Dotarł do mnie fakt, że jestem w szpitalu. To aż tak ze mną źle, że muszę tutaj być? ...
Obudziłam się, a w pokoju panowała cisza. Spojrzałam prze okno, deszcz małymi kropelkami uderzał o szybę. No tak początek jesieni, czego mogłam się spodziewać. Pogoda ...
Wielki Piątek wcześnie rano No tak bardzo Wielki nie dość że dzień męki Chrystusa to jeszcze Bee przylatuje. Samolot miał być wcześnie rano więc się ogoliłem i ...
Heej, heej ! Co tam u was? Dawno wam nie opowiedziałam co się u mnie działo. Mimo wszystko prawie nic się nie zmieniło więc spokojnie, Gdańsk jest fajnym miastem, spędzamy ...
dziękuję - wtuliłam się w jego ciało, on jeszcze mocniej mnie objął - koniec tego dobrego, nakładajmy obiad, bo ja zaraz muszę iść. nakładałam nam obiad na talerze i ...
Zanim weszliśmy do środka, Justin kazał mi być cicho i nie przerywać, kiedy będzie mówił. Zgodziłam się, ponieważ nie miałam siły na kłótnie z nim, a poza tym ...
Gdy następnego dnia, oznajmiliśmy chłopakom na siłowni, to że jesteśmy razem, każdy mówił jeno słowo: "wiedziałem". Po spędzonych kilku godzinach, na ...
Wracając do mieszkania, zajrzałam do skrzynki na listy. Jak zwykle leżały tam rachunki, które przyprawiały mnie o szybsze bicie serca. Na końcu wydobyłam awizo ...