Trzynaście lęków
Trzynaście. Liczba moich lęków. Każdy z nich wręczyło mi życie. Pozbawiło mnie odwagi, nadziei. Bałam się życia. Bardzo bałam. A moja egzystencja? Dzień za dniem ...
Trzynaście. Liczba moich lęków. Każdy z nich wręczyło mi życie. Pozbawiło mnie odwagi, nadziei. Bałam się życia. Bardzo bałam. A moja egzystencja? Dzień za dniem ...
Patrzyłam na stół i robiłam wszystko, aby moja głowa pozostała czysta. Wpatrywałam się w bronie, które przyniósł dla mnie Ketch. Należały do Chloe, więc dzięki ...
Dawno mnie nie było, ale mam nadzieję, że nadrobię tym opowiadaniem moją nieobecność.. Miłego czytania! ***sen*** Biegłam przez las ile sił w nogach. Nie wiedziałam ...
Patrzyłem na otaczający mnie świat w zwolnionym tempie. Krzyknąłem i skoczyłem w stronę Cassie, ale była szybsza. Ketch próbował ją zatrzymać i skończyło się ...
Rozdział I – Straszna Prawda. Zwrócony w stronę zachodzącego słońca, siedzisz na trawie delektując się powiewem wiatru, wiejącego z zachodu. -Auroro?- Spytałeś się ...
- Pokaż – (rozkazuje) prosi po raz setny lekarz, starając się maskować gniew w głosie. Razi mnie światłem wielka lampa stojąca naprzeciwko mojego fotela. Nie widzę ...
Mijał kolejny miesiąc ciągłego odpierania męczący ataków wroga, każdy z członków Zakonu miał dość tej wojny. Dookoła jakiegokolwiek posterunku przez nich ...
- Nie oddamy cię. Mamusia cię kocha. Tatuś cię kocha – przypominam sobie jak utulała mnie mama gdy byłam mała. Głaskała mnie po włosach i mówiła, że wszystko ...
KOPIOWANIE ZAKAZANE Pani Hilda zasiadła właśnie przed telewizorem i przełączyła na program, na którym leciał jej ulubiony serial. Z wielkim zainteresowaniem śledziła ...
#Sara – A co z tym szajbusem? Tak go zostawimy? – zapytałam. – Masz rację, chyba nie powinniśmy.. Jeścze coś komuś zrobi. – Odpowiedział Allen. – Możemy go ...
Nadzieja. Nie, na pewno nie jest matką głupich – o stanie intelektu nie decyduje ten czynnik. Jej piękno przewyższa wszystkie istoty, jej siła nie może być porównywana ...
Gruther wskoczył na konia i pogalopował w kierunku obozu. Tak jak przepowiedziała Kalija, połowa jego ludzi została związana i zatrzymana pod strażą. Kilku strażników ...
-Hej Majes! Wstawaj - Krzyknęła jego matka. - Mamo? - Najwyższa pora pożegnać Ojca, bo zaraz wyrusza, a nie będziemy go widzieć pół roku! - Już wstaję! Majes ubrał ...
Zrezygnowany, wrócił do swojej klitki i wyczerpany przez pasożyta którego nosił w sobie, padł na łóżko, zasypiając prawie od razu. Nazajutrz, spał gdy słońce było ...
Rozdział 1 Kiedy byłem mały często spędzałem czas u babciu na tarasie, siedząc na drewnianym, bujanym fotelu. Potrafiłem tam siedzieć godzinami. Nigdy nie zajmowałem ...