Istota dominacji cz. 2 - po drugiej stronie lustra.
Opowiadanie zamieszczam jako odpowiedź na ISTOTĘ DOMINACJI. Nie jest mojego autorstwa, ale bardzo mi się podoba, jako spojrzenie z tej drugiej strony . Autor jeszcze niepewny ...
Opowiadanie zamieszczam jako odpowiedź na ISTOTĘ DOMINACJI. Nie jest mojego autorstwa, ale bardzo mi się podoba, jako spojrzenie z tej drugiej strony . Autor jeszcze niepewny ...
Dopijałem wodę kiedy drzwi od łazienki otworzyły się, wstałem grzecznie żeby się przywitać. Spojrzałem w kierunku skąd Pani domu miała nadejść. Nogi ugięły się w ...
W sobotę człowiek chciałby się wyspać po piątkowej zabawie. Niestety, nic z tego. Jakiś nie znający litości kat wydzwaniał już od wpół do siódmej. Dwa razy Marcel ...
Kiedy zbereźny zalotnik każe mi się wypiąć, mam ochotę oburzona… wypiąć się na niego… ale w przenośni… tymczasem… mój umysł, wciąż jest pod silnym wpływem ...
Wyobrażam sobie, że mimo iż chcę zaprotestować i opierać się, mój umysł nakazuje co innego. Pozwalam popchnąć się na plecy na wersalkę i pozwalam szeroko rozewrzeć ...
Następnie zażyczył sobie, bym mu pozowała oparta o biurko… Powiedział: - Niech pani uniesie jedną nóżkę do góry i popatrzy na mnie tak, jakby miała się pani zaraz na ...
Witam wszystkich serdecznie! To jest moja fantazja erotyczna. Po raz pierwszy o niej piszę. Właściwie to dopiero na bieżąco powstaje. Racjonalna krytyka mile widziana. Jest ...
Tego dnia dwudziestoośmioletni ksiądz Xavier był zmęczony. Wracając z ostatniej mszy wspominał rodzinny dom w Guadalajarze, rodzeństwo i rodziców, którzy swojego ...
4 Przyjaciele zebrali się w jedynej chyba w mieście kawiarni. W drodze powrotnej zastał ich deszcz i musieli zmienić plan wycieczki. Zaplanowane mieli spotkanie z panem ...
Zerwała się ze mnie tak gwałtownie… nasz pocałunek przerwany przez dźwięk domofonu. Zdezorientowany pozostałem na łóżku, nie wiedząc jak się zachować. Czyżby ...
Podsumowując ten dzień; dwadzieścia z dwudziestu czterech godzin przespałem. Jednak ten sen sprawił, że odechciało mi się spać: Siedziałem w domu oglądając telewizję ...
Zwyczajne spotkanie biznesowe wymiana informacji i dokumentów tylko taki szczegół na powitanie pocałowałem Panią Prezes raz a potem jeszcze i poczułem coś dziwnego coś co ...
Zapraszam na rozdział dwudziesty ósmy, będący wprowadzeniem do wielkiego finału *** ROZDZIAŁ 28/30 – Zimowa sztuka wymaga ofiar * A wyznała wszystko. Powiedziałabym, że ...
Rozdział I Czuł jej strach. Wiedział, że to jego się bała. Dobrze. Tak właśnie powinno być. Siedziała na otomanie, w białej, sięgającej ziemi, koszuli nocnej ...
Miałam wtedy 19 lat, od samego rana chodził mi po głowie kumpel którego spotkałam dnia poprzedniego. Wzięłam od koleżanki numer i wysłałam głupiego i przewidywalnego ...