Ludowo - moja fantazja cz. 1

Ludowo - moja fantazja cz. 1Sama nie wiem, dlaczego tak bardzo uwielbiam klimaty ludowe. Uwielbiam fantazjować, że jestem ubrana w taki strój folkowy. Rozkloszowana spódniczka obszyta lamówką. Fartuszek obszyty koroneczką. Pod spódnicą – obowiązkowo halka… No i oczywiście pończochy. Bieluśkie, bo to kolor niewinności. Kamizelka wyszyta w kwiatowe wzory, no i bardzo wyeksponowany dekolt…
Uwielbiam fantazjować, że grzecznie dygam przed panami, jak to porządna panienka, grzecznie krzyżując nóżki i trzymając się rączkami za spódniczkę.
Najchętniej fantazjuję, że tak ubrana jestem kelnerką w jakiejś wiejskiej spelunie, gdzie siedzą wielce nieokrzesani i już podchmieleni panowie…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 104 słów i 695 znaków.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    Panowie... a czy Was choć trochę kręcą takie ludowe klimaty???