Jak kamyk, cz. 6
*** Podobno czekanie na coś ma w sobie pewien smak. Wiecie, że zawsze na coś czekamy? Na tramwaj, spóźniającą się wypłatę, na coś nieokreślonego, może nie z tego ...
*** Podobno czekanie na coś ma w sobie pewien smak. Wiecie, że zawsze na coś czekamy? Na tramwaj, spóźniającą się wypłatę, na coś nieokreślonego, może nie z tego ...
Gabriel Co? Dlaczego moja wirtuozka nożyczek tak się denerwuje? Czyżbym robił coś nie tak? Tak się spięła, że suszarka wyleciała jej z dłoni. Złapałem ją w ostatniej ...
Aśka krzyknęła dochodząc. Jej cipka zaciskała się, wycieńczona kolejnym orgazmem. Całe jej ciało było pokryte potem a dziewczyna aż drżała ze zmęczenia. "Jeśli ...
Obudził mnie rano kac. Głowa pękała, a w ustach miałam Saharę. Miałam ochotę cały dzień zostać w łóżku, zakopać się pod kołdrą i zniknąć. Niestety, nie ...
Pamiętam jeszcze świat pełen emocji... Bawiące się dzieci, szczęśliwe rodziny, tłumy ludzi na ulicach... Dziś pozostało nas niewielu, musimy walczyć, by przetrwać ...
Po dłuższej nieobecności powracam do publikowania reworków starszych prac - w tym przypadku będzie to opowiadanie, którego powstaniu przyświecał zasadniczo jeden cel: ...
Poznała go w nietypowy sposób. Na czacie. Nie wiedziała jak naprawdę wygląda, miała tylko wyobrażenie jego osoby. Podobno był wysokim dobrze zbudowanym brunetem o ...
Obudziłam się z bólem głowy i dziwnie ciężkimi powiekami. Przez chwilę nie wiedziałam, gdzie byłam i co się działo. Zerknęłam na okno. Musiała być jeszcze noc albo ...
Wieczór w Klasztorze odmienił Barbarę. Stała się bardzo pewna siebie, wręcz władcza. Przestała tolerować jakąkolwiek formę sprzeciwu. Zaczęła nosić jedynie lateksowe ...
Cz.2 Wyszłam z biura wiceprezes do sekretariatu , na biurku siedziała Gośka i rozmawiała z sekretarką , gdy mnie zobaczyła zaszczebiotała – ale się cieszę i rzuciła mi ...
Zabawa andrzejkowa w wiejskiej remizie. Nauczycielka Marta, zwykle stroni od tego typu imprez Jako porządna pani pedagog, ani do pracy, ani na wyjście w swojej miejscowości ...
Wszystkie myśli uciekają ci z głowy i skupienie wydaje się być największym z możliwych wysiłków. Stoisz pośrodku pomieszczenia walcząc z nudnościami. Żołądek jest ...
Nic już mi nie zostało. Żaden cel. Żaden motyl. Pozbawiono mnie władzy. Obalono, wygoniono z królewskiego tronu. Częściowo sama na to pozwoliłam. Wciąż analizowałam ...
Jeśli opowiadanie się spodobało i chciałbyś/aś kolejną część, napisz komentarz, jeśli zaś ci się nie spodobało, albo według ciebie nie powinienem pisać, również ...
- Czy zdołałam cię zadowolić ojcze? - O tak, córko. Tańczyłaś niczym natchniona przez Wielką Tanit. Twój taniec bardzo przysłużył się moim planom. Mam niemal ...