Erotyczne - str 223

  • Była dziewczyna mojej żony. Cz.2

    Następny dzień upłynął spokojnie, poszliśmy na miasto, panie weszły do sklepu pooglądać ciuszki, ja poszedłem kupić parę browarów. Kupiły jakieś szmatki, ale nie ...

  • Konsternacje cz. III

    - Nie znajdziesz jej, tato – łagodnym głosem przekonywała mnie moja córka. – Może ona wcale nie chce żeby ją odnaleziono? Słowa Justyny ledwo do mnie docierały. W ...

  • Terapia sexem

    W wieku 20 lat kupiłem sobie samochód, wiadomo lubiłem szybką jazdę. Niestety przez moją skłonność do wariowania na drodze doprowadziłem do wypadku. Zderzyłem się z ...

  • Dzika sytuacja cz.1

    Ola wstała, gdy tylko pierwsze promyki słońca wejrzały w głąb zacisza jej wynajętego mieszkania. Z rozmachem przeciągnęła się jak kot, spostrzegając również nie ...

  • Wakacje z kuzynostwem cz.1

    Cześć, nazywam się Darek i opowiem wam o przygodzie, która miała mieistotne ce w te wakacje. Jeszcze napisze ogólnie o sobie. Mam 16 lat, jestem brunetem 190cm wzrostu ...

  • P.Władzia

    Onanizować zacząłem się w wieku bodajże 14 lat, na obozie, gdzie starszy kolega pokazał mi, jak to się robi. To było cudowne uczucie, wielka ulga. Podglądałem w tym ...

  • Ten jeden, jedyny raz...

    To zdarzyło się półtora roku po rozstaniu z Jerzym...nie mogliśmy być dłużej razem i decyzję podjeliśmy całkowicie świadomie...czasem miłość i namiętność nie ...

  • Wyjazd przepełniony seksem cz. 6

    Dzień 6 To już przedostatni dzień naszej wycieczki. Nikt już nie krył się ze swoimi zachciankami. Dziewczyny nawet nie nosiły po domu staników. Paradowały w samych ...

  • Bez Wyjścia

    Jest to oryginalne opowiadanie mojego autorstwa, a nie jak plagiat na tej stronie pod tytułem Asystentka. Jestem zwykłą kobietą, mam 170 cm wzrostu, jestem brunetką o kruczo ...

  • Nieziemska rozkosz cz.3

    Cały dzień nie mogłam się doczekać tej kolacji. Pierwszy raz w życiu czułam się tak wyjątkowo. Ally nie uszła uwadze moja ekscytacja. -A co Ty się tak cieszysz? ...

  • Zdzi*a cz. VII

    Kąpiel zajęła Anieli niecałe piętnaście minut. W tym czasie siedziałem sobie na kiblu, bacznie obserwując wszelkie ruchy ceraty wykonywane pod wpływem wody. Musiałem ...

  • Zdzi*a cz. XIV

    Do pracy pojechaliśmy razem, jednak wypuściłem Anielę dwie ulice wcześniej. Dość szybko zaparkowałem i wysiadłem, po czym bez ociągania popędziłem do wejścia. Od ...